Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Keiko » ndz, 28 paź 2012 19:58

Rezygnuję z wchodzenia do tego wątku - dziś napisałam chleb przez "p".
Kura z czasów licealnych została zdetronizowana :X
Wzrúsz Wirúsa!

Ha! Będziemy nieśmiertelni! To nie historia nas osądzi, lecz my osądzimy ją! (Małgorzata)

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 268
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Cedrik » czw, 21 lis 2013 03:22

Czytam sobie artykuł, który bazgrałem wczoraj w nocy. I spośród wywodu wyłania mi się takie zdanie:
"A przecież to jeszcze nie wszyscy, to tylko górek czuby lodowej. "

Zauważyłem je dopiero po drugim przeczytaniu tego samego akapitu. Gdyby to poszło do druku... ech ^^
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 16886
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11
Lokalizacja: Festung Breslau
Kontakt:

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Małgorzata » czw, 21 lis 2013 03:40

Nie masz korektora? Przecież na takim icebergu nawet początkujący korektor by się nie rozbił. :P
Ani żaden RED.
Ech, chciałabym poprawiać takie błędy... :X
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 268
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Cedrik » czw, 21 lis 2013 03:46

Małgorzata pisze:Nie masz korektora? Przecież na takim icebergu nawet początkujący korektor by się nie rozbił. :P
Ani żaden RED.
Ech, chciałabym poprawiać takie błędy... :X


Mam, mam - ale korekta autorska zawsze w cenie, prawda? ^^
Poza tym takie babole są wredne i potrafią przejść niezauważenie...
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
Procella
Fargi
Posty: 445
Rejestracja: sob, 16 sty 2010 22:02
Kontakt:

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Procella » pt, 22 lis 2013 11:13

"Górek czuby lodowej" brzmi całkiem uroczo :)
¿ǝıʍołƃ ɐu ıoʇs ʇɐıʍś ǝż 'ǝıuǝżɐɹʍ ɯǝsɐzɔ ǝıɔɐɯ

Awatar użytkownika
JanTanar
Fargi
Posty: 397
Rejestracja: wt, 22 lip 2008 21:10

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: JanTanar » ndz, 24 lis 2013 23:51

Również zapisuję się do fanklubu "Górka czyby lodowej" :)

Awatar użytkownika
Cedrik
Pćma
Posty: 268
Rejestracja: śr, 07 lis 2007 19:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Cedrik » czw, 23 sty 2014 03:29

Siedzę sobie w ciemną noc i piszę, a tutaj takie coś mi wyskakuje:

"Jej twarz, nawet pod mocnym, ale nie wulgarnym tatuażem, wydawała mu się dziwnie znajoma"

Makijażem. Wygląda przezabawnie, więc wrzucam ^^
A co to będzie? Ano horror erotyczny, do pewnej antologii.
Kochaj wroga swojego jak siebie samego.

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5552
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Nie znam
Lokalizacja: wiatr wieje? Ano, z reguły z zachodu. Od oceanu.

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: hundzia » pt, 24 sty 2014 23:49

Makijaż czy tatuaż, zdanie jednako zabawne.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 22749
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29
Lokalizacja: z pagórka

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Alfi » sob, 06 wrz 2014 20:08

Mundury na obu źle leżały. Zupełnie jakby były początkującymi aktorkami, którym po raz pierwszy przyszło zagrać role policjantek.

Takie coś mi spłynęło z klawiatury kilka dni temu.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Trurl
Posty: 6995
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: z Pandemonium

Re: Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: neularger » sob, 06 wrz 2014 20:16

Musi pogoda albo ciśnienie.
Mnie też dopadło, myślę jedno, robię drugie... Fatalnie. :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 22749
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29
Lokalizacja: z pagórka

Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Alfi » wt, 18 lip 2017 21:16

Napisało mi się przed chwilą: Spłonął w porzaże.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7009
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam
Lokalizacja: z bagna

Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: nimfa bagienna » czw, 20 lip 2017 08:28

Spox. Wczoraj napisałam słowo "papierz".
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Buka
Psztymulec
Posty: 943
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 16:55
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: z mat-fizu

Co wychodzi, kiedy autor jest zmęczony...

Postautor: Buka » pn, 24 lip 2017 22:52

Wymienia się na papier.


Wróć do „Z pamiętnika debiutanta.”