Motywy na koszulkach i motywy ich noszenia

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 13 cze 2007 00:03

To tak, jakby Cię nie było.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 13 cze 2007 00:11

<już mnie nie ma>

Moja siostra pracuje od niedawna w MTV, więc podpytam, jak się teraz NAPRAWDĘ mówi. Gdzie, jak gdzie, ale tam powinni wiedzieć.

Co do koszulek - ja uwielbiam nosić koszulki z napisami, które są bardzo specyficzne i hmmm... nie mają celu światopoglądowego ani satyrycznego. Koszulki typu "To piwo ukształtowało to wspaniałe ciało" są dla mnie antytezą fajnej koszulki. Fajna koszulka pochodzi z warsztatu samochodowego w Alabamie albo reklamuje po fińsku jakiś ichni i tylko ichni napój. Żona nie lubi, kiedy nakładam moją spraną niebieską koszulkę z napisem "Dextrosol. Extra energi!". A ja jej w życiu na szmatę nie oddam.

Czyli w koszulce cenię wygodę i taką ograniczoną niepowtarzalność. No i brak logo korporacyjnych. Nie dlatego, że przeczytałem "No logo", tylko dlatego, że nie lubię być słupem reklamowym, i to za darmo. Odkąd pamiętam, wypruwałem metki i odrywałem plakietki. Jest jeden wyjątek, ale to dlatego, że prezent i że ma fajny kolor - błękitna koszulka polo z dyskretnym logo Reeboka.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3011
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » sob, 16 cze 2007 11:55

Ellaine pisze:A czy określenia "trendy" i "dżezi" nie są przypadkiem już passe? Ostatnio [no, z pół roku temu] słyszałam, że teraz mówi się "flesh".
Pytałem o to dekoratora u mnie w firmie i potwierdził, że teraz mówi się "flesh".

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » sob, 16 cze 2007 23:31

Że niby mięso jest fajne?
No nie mogę się nie zgodzić ;)
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
Buka
C3PO
Posty: 828
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 16:55
Płeć: Kobieta

Post autor: Buka » ndz, 14 paź 2007 14:56

A ja mam koszulkę z napisem ,,NIC NIE MUSZĘ" i bardzo lubię się w niej pokazywać. Tylko się zastanawiam, czy czasem nie powinno być ,,NICZEGO NIE MUSZĘ"... Ech ta gramatyka, zna się ktoś na niej?

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Klapaucjusz
Posty: 2075
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » ndz, 14 paź 2007 21:56

nosiwoda pisze:Odkąd pamiętam, wypruwałem metki i odrywałem plakietki.
Można do sprawy podchodzić odwrotnie. Kolega prowadzący alternatywny sklep rowerowy (w Reichu, nie u nas) zamówił koszulki, na których można znaleźć logo prawie każdej większej firmy -- koszulka ma zadrukowany cały przód kwadracikami wielkości znaczków pocztowych ;-)
A w przepisie użytkowania i prania jest napisane wielkimi literami: DO NOT WEAR.
;-)))
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

Awatar użytkownika
Buka
C3PO
Posty: 828
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 16:55
Płeć: Kobieta

Post autor: Buka » pn, 15 paź 2007 20:10

Mój braciszek ma syndrom odrywania metek i im podobnych... Nie może znieść nawet najmniejszego napisu na ubraniu. Kiedyś np. miał bluzę z takimi gumowymi literkami, to je systematycznie odklejał. I potem polubił tą bluzę...

Awatar użytkownika
Czarownica
ZakuŻony Terminator
Posty: 1495
Rejestracja: pn, 14 sie 2006 20:48

Post autor: Czarownica » pn, 15 paź 2007 21:54

Moje ulubione hasło pochodzi z koszulki kumpla i brzmi: "If found please return to pub".
<gollum bunny mode on> Świeże mięsssko, hyhyhyhy... Dopsie, dopsie... >:-] Tak, tak, trzeba pisssać, wysssyłać, tak, tak, trzeba, rozwijać sssię, tak, tak... Bałdzo dopsssie, ssskarby, dopsssie... <gollum bunny mode off> - by Harna

Awatar użytkownika
MalaMi
Fargi
Posty: 455
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » śr, 17 paź 2007 11:16

Ja metki i plakietki odpruwam głownie dlatego, że drażnią delikatną mą skórę.
Co innego napisy - do dziś na dnie szafy poniewiera się oryginalna koszulka M.A.S.H.'a. Niestety nie nadaje się już do użytku publicznego:(
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 17 paź 2007 11:36

A moja ulubiona koszulka sprzed lat miała napis "T" is for Tiger who loves to bounce high.

Albo jakoś tak (wybaczcie mo mój angielski) :)

A aktualnie ma taką jedną fajną, tym fajniejszą, że egzemplarz jeden jest naświecie. Koledzy z forum pentaksiarskiego zrobili mia taką niespodziankę i dostałem taką w prezencie - z przodu napis Kiwaczek i logo forum, a z tyłu dumny napis - zorganizowałem III PPD i przeżyłem!

*PPD - Polish Pentax Days
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Arien Halfelven

Post autor: Arien Halfelven » śr, 17 paź 2007 23:13

Moja ulubiona koszulka motywowana powstała po premierze szóstej części "Harry'ego Pottera". Jej wielką zaletą jest fakt, że dokładnie w części biustowej pyszni się na niej oblicze Severusa Snape - w postaci Alana Rickmana na tle baaaardzo dobrze wyposażonej pracowni alchemicznej. Napis na koszulce głosi "I TRUST SEVERUS SNAPE COMPLETELY", co miało wyrażać moje poglądy w kwestii morale rzeczonej postaci literackiej. Jako że nie wszyscy może mieli okazję <i ochotę> czytać część siódmą serii, nie będę nic mówić, jak się sprawdziło to całe zaufanie. Koszulkę jednak będę naciągać dumnie na biust, dopóki mnie z nią nie rozdzieli zupełnie spranie obrazka. Że też ten Alan Rickman taki zmywalny, psiakrętka...

Abstrahując od motywów marginalnych, mottem, promowanym przeze mnie niekiedy także na odzieży jest "Nie biorę życia na serio, i tak nie wyjdę z niego żywy". Nic dodać, nic ująć. Moje motto życiowe nie jedyne, ale akurat - moim zdaniem - odpowiednie do takiej manifestacji ;)

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » śr, 17 paź 2007 23:42

Ja chcę sobie kupić podkoszulek niebieski z logiem Supermana. Potem zgolę brodę, założę gajer i nakręcę krótką sekwencją jak zdejmuję okulary i rozdzieram koszulę odsłaniając klatę z logiem Supermana :P
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2048
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » czw, 18 paź 2007 08:22

E, to już lepiej strzel sobie body painting - osiągniesz efekt opiętego spandexu :DDD
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » czw, 18 paź 2007 10:04

Ale musiałbym mocno nad klatą wtedy popracować ;]
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » czw, 18 paź 2007 10:54

Lafcadio pisze:Ja chcę sobie kupić podkoszulek niebieski z logiem Supermana. Potem zgolę brodę, założę gajer i nakręcę krótką sekwencją jak zdejmuję okulary i rozdzieram koszulę odsłaniając klatę z logiem Supermana :P
Za późno: http://www1.fotolog.com/nosiwoda/23767046
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

ODPOWIEDZ