Strona znormalizowana - co to za cudo?

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » wt, 03 cze 2008 14:21

osik pisze:Bo wy mówicie o prawdziwych lekturach:P Pseudo lektury takie jak: ,,Syzyfowe prace" ,,Nie boska komedia" ,, Romeo i Julia" są wydawane z opracowaniem i ich wielkość niczym się nie różni - to właśnie miałem na myśli.

Nie wiem jak gdzie jest, ale u mnie w bibliotece szkolnej są tylko lektury z wypracowaniem o jednakowej wielkości.
Osik, słoneczko... Wyjaśnij mi, bo coś tępawa jestem. Według jakich kryteriów dzielisz książki na lektury i pseudolektury? Hmmm?

Poza tym — mam w domu kilka wydań Balladyny, choć nie wiem, czy to lektura, czy może pseudolektura... Tak czy inaczej, mam ich kilka, z czego dwa jednego wydawcy. I wiesz co? Każde jest w innym formacie.

Widać przyzwyczaiłeś się do jakichś konkretnych wydań, podejrzewam Zieloną Sowę albo Grega, bo są tanie i królują w szkolnych bibliotekach. Ale nie dorabiaj do tego ideologii "lektury/pseudolektury/nibylektury/lekturyalenietakdokońca".
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Maximus
ZasłuRZony KoMendator
Posty: 606
Rejestracja: sob, 20 sty 2007 17:24

Post autor: Maximus » wt, 03 cze 2008 14:47

Harna pisze:Osik, słoneczko... Wyjaśnij mi, bo coś tępawa jestem. Według jakich kryteriów dzielisz książki na lektury i pseudolektury? Hmmm?
Przecież powiedział. Według rozmiaru :P te pseudo- są produkowane według zunifikowanego standardu, pewnie unormowanego jakimś ISO. :P
Cokolwiek to było, mea maximus culpa.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » wt, 03 cze 2008 14:54

Maximus pisze:Według rozmiaru :P
It's not the size that counts, it's how you use it!
NMSP :->
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5717
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » wt, 03 cze 2008 15:07

Mam coraz silniejsze wrażenie, że to jakaś podpucha.
Przychodzi facet, pyta o znormalizowany maszynopis. Dostaje konkretną odpowiedź. Ta odpowiedź mu się nie podoba i zaczyna dywagować na temat objętości lektur (Eragon) i pseudolektur (Romeo i Julia).
Ja tu czegoś nie rozumiem.
:>
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » wt, 03 cze 2008 17:59

osik pisze:Nie wiem jak gdzie jest, ale u mnie w bibliotece szkolnej są tylko lektury z wypracowaniem o jednakowej wielkości.
Wybacz te ostre słowa, ale zajrzyj też czasem do innej biblioteki niż ta szkolna. Bo w szkolnych, jak tu już Harna słusznie zauważyła króluje wydawnictwo Greg i Zielona Sowa, które wydają książki w podobnym formacie (jak wykazałam to wcześniej).

I też nie rozumiem, dlaczego wymienione przez siebie dla przykładu książki nazywasz pseudo-lekturami.
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

osik
Sepulka
Posty: 33
Rejestracja: sob, 01 mar 2008 16:44

Post autor: osik » wt, 03 cze 2008 22:21

Pseudo lektury to te z opracowaniem, bo ludzie tylko zobaczą opracowanie, to nie czytają całej książki. Ja tam już skończyłem temat maszynopisu itp itd. Dowiedziałem się co chciałem wiedzieć i tyle. Dziękuje za słowa wyjaśnienia jak i również krytyki ( bez tego nie da sie ze mną normalnie gadać:P ) I tak dla informacji to odwiedzam inne biblioteki, powiem więcej, chodzę do księgarni i uzupełniam moja domową biblioteczkę.

Awatar użytkownika
Czarownica
ZakuŻony Terminator
Posty: 1495
Rejestracja: pn, 14 sie 2006 20:48

Post autor: Czarownica » wt, 03 cze 2008 22:47

osik pisze:Ja tam już skończyłem temat maszynopisu itp itd.
A zatem daj sobie spokój z offtopowaniem.
FTSL
<gollum bunny mode on> Świeże mięsssko, hyhyhyhy... Dopsie, dopsie... >:-] Tak, tak, trzeba pisssać, wysssyłać, tak, tak, trzeba, rozwijać sssię, tak, tak... Bałdzo dopsssie, ssskarby, dopsssie... <gollum bunny mode off> - by Harna

Awatar użytkownika
bcr
Dwelf
Posty: 578
Rejestracja: śr, 03 maja 2006 20:02

Post autor: bcr » śr, 04 cze 2008 15:45

Harna pisze:It's not the size that counts, it's how you use it!
Ktoś chyba stłasznie Kłulikowi nakłamał...
Ijużmnietuniema.

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » pt, 25 lip 2008 16:15

Pomijając osikowe wątpliwości ze względów czysto offto... (1. powych, 2. pianych, 3. picznych - za cholerkę nie wiem, jak się to wymawia, a że "picznych" podoba mi się najbardziej, wybieram Bramkę numer 3) wyjaśniam, dlaczego ten wątek przeczytałem od deski do deski:

Ja, jak wielu innych, takoż nie wiedziałem jak potraktować stronę, aby zasłużyła sobie na miano znormalizowanej. Dzięki wam już wiem.

ODPOWIEDZ