Pikaczu, wybieram cię! - pokemony z naszej klasy.

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Meduz
Cylon
Posty: 1106
Rejestracja: ndz, 19 lis 2006 21:59

Post autor: Meduz » czw, 24 sty 2008 18:39

Millenium Falcon pisze:Bo jak można oferować coś dozgonnego na 12 miesięcy (pomijając sytuację rychłego zejścia adresata oferty lub oferenta w w/w czasie)?
- i tu leży pies pogrzebany. Jak coś jest dozgonne, to nie może być tylko na 12 miesięcy. Chyba, że oferta obejmuje także "zejście " kupującego po zakończeniu trwania umowy. Wtedy umowa będzie zgodna ze stanem faktycznym (końcowym);-D
Meduz Kamiennooki

- Lepiej się spytaj, co to daje?
- A co zabiera?

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » czw, 24 sty 2008 18:41

Tylko weź pod uwagę, że zejście wszystko jedno której ze stron rozwiązuje, nazwijmy to, stosunek dozgonności;).
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » czw, 24 sty 2008 18:42

Meduz
Twierdzisz, że sprzedawca jest jakimś maniakalnym mordercą? Że po upływie 12 miechów, morduje "przyjaciela" z naszej-klasy?
A może to jakiś współwłaściciel serwisu, który nie daje n-k więcej niż rok? :)

Edit poprawiłem
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
Meduz
Cylon
Posty: 1106
Rejestracja: ndz, 19 lis 2006 21:59

Post autor: Meduz » czw, 24 sty 2008 20:00

Millenium Falcon pisze:Tylko weź pod uwagę, że zejście wszystko jedno której ze stron rozwiązuje, nazwijmy to, stosunek dozgonności;).
- hmm, interesująca myśl. Ale w takim razie sprzedawca także nie może się czuć bezpiecznie. A co jak trafi na maniakalnego kupującego? Tak, trzeba uważać, co się podpisuje. ;-D
Meduz Kamiennooki

- Lepiej się spytaj, co to daje?
- A co zabiera?

Awatar użytkownika
bcr
Dwelf
Posty: 578
Rejestracja: śr, 03 maja 2006 20:02

Post autor: bcr » pt, 25 sty 2008 15:45

(: Problem rozwiązany :).

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » pt, 25 sty 2008 15:53

A tak zabawnie było... :(
Dozgonny przyjaciel na 12 miechów był taki uroczy :)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
Meduz
Cylon
Posty: 1106
Rejestracja: ndz, 19 lis 2006 21:59

Post autor: Meduz » pt, 25 sty 2008 16:55

Ale to był fałszywy przyjaciel. Ja bym tam wołał Tobie Bakalarzu nie płacić za rozmowy. Nigdy bym nie miał pewności, że to, co mówisz, mówisz od siebie, bo tak myślisz, a nie dlatego, że za to Ci płacę.
Meduz Kamiennooki

- Lepiej się spytaj, co to daje?
- A co zabiera?

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » pt, 25 sty 2008 17:21

Nie kwestionuję tej szczerej przyjaźni za sporą garść złotówek, Meduzie.
Po prostu rozśmieszył mnie fakt ile ludzie są w stanie zapłacić za coś takiego ;)
Ludzka głupota czasami bardzo mnie bawi, bo z góry wiadomo, że "przyjaciel" musi słodzić takiemu zwycięzcy licytacji niejako z urzędu :)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » sob, 26 sty 2008 19:29

Wiecie, bogaci faceci płacą grube tysiuące na utrzymanie metres... [edit]A porośnięta mchem trydycja gejsz, czyli dokładnie "pań do towarzystwa" - nie tylko ani nie wyłącznie prostytutek, ale dobrze wychowanych, dystyngowanych przyjaciółek?[/edit]

Niektórzy najwyraźniej nie widzą nic zdrożnego w posiadaniu kogoś niejako na własność, z pełną świadomością, że ta druga osoba niemal na pewno udaje wszystkie rodzaje okazywania uczuć...

[EDIT] I nie jest to ani rzadkie, ani przesadnie zboczone... Ot, cecha charakteru, najwyraźniej...
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Meduz
Cylon
Posty: 1106
Rejestracja: ndz, 19 lis 2006 21:59

Post autor: Meduz » sob, 26 sty 2008 19:32

Ale metresa to nie to samo co przyjaciel. Metresa może być przyjaciółką, ale nie musi. A prawdziwy przyjaciel, to prawdziwy przyjaciel, dziś rzadkość.
Meduz Kamiennooki

- Lepiej się spytaj, co to daje?
- A co zabiera?

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » sob, 26 sty 2008 19:38

Ale w sumie płaci się nie za oddanie i gotowość niesienia pomocy (od tego ma się małżonka), tylko za zachowanie, które rozproszy samotność... Wiele osób pokocha każdego osobnika, który choć na chwilę okaże im życzliwe zainteresowanie... Jest taki ładny moment w "Eternal Sunshine of the Spotless Mind", kiedy Joel spotyka Clementine, ta macha do niego, a on odwraca się speszony myśląc "dlaczego zakochuję się w każdej kobiecie, która okaże mi choć odrobinę zainteresowania"?

Przyjaciel w abonamencie to IMO dokłądnie to, tylko dla ludzi raczej cynicznych i znających siebie. Prostytucja, tylko bez negatywnych konotacji i zaspokajająca trochę inną potrzebę.
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » czw, 31 sty 2008 17:42

Uległam pokusie... Zarejestrowałam się na naszej-klasie :) Miło popatrzeć na mordy z liceum :)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » sob, 02 lut 2008 13:59

Pojawiły się w profilu ustawienia prywatności, czyli tego co kto może widzieć. Ja wiedziałam, że tak będzie.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
fealoce
Kadet Pirx
Posty: 1388
Rejestracja: sob, 14 kwie 2007 21:02

Post autor: fealoce » sob, 02 lut 2008 15:37

I dobrze, że się pojawiły :)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5717
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » sob, 26 lip 2008 17:08

Projekt Kasandra
http://projekt-kasandra.blogspot.com/
Właściwie to facet podebrał mi pomysł, którego nie miałam czasu zrealizować:> Zdjęcie jakiejś blond Sylwusi do profilu już miałam wybrane:>
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

ODPOWIEDZ