Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1624
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Beata » pt, 04 wrz 2015 20:31

:))) Najfajniejsze są niezamierzone gry słów, które znienackowo atakują. :)))
Ale najważniejsze, że Cię nie objechał.
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » śr, 13 sty 2016 11:02

Kevin sam na rowerku - bynajmniej nie komedia.
5-letni Kevin Djéné, Francuz z postkolonialnego zaciągu, ma dwoje młodszego rodzeństwa. Matka pracuje w nocy. Pod nieobecność matki dziećmi zajmował się ojciec. Ostatnio jednak ojciec dostał w nocy zawału. Kevinek nie umiał jeszcze posługiwać się telefonem, więc zrobił pierwszą rzecz, jaka mu przyszła do głowy: wsiadł na rowerek i pojechał szukać firmy, w której pracuje matka, bo ze słyszenia wiedział, gdzie to jest. Dotarcie na miejsce okazało się jednak dość trudne. Na szczęście jakiś kierowca zainteresował się przemoczonym i zmarzniętym dzieciakiem w piżamce, zawzięcie pedałującym na rowerku, i zaalarmował kogo trzeba. Kardiolodzy w szpitalu stanęli na wysokości zadania, ale ojciec w kilka dni później pod wpływem jakiegoś kryzysu psychicznego popełnił samobójstwo. Teraz w Internecie prowadzona jest zbiórka pieniędzy na pomoc rodzinie. W grę wchodzi m.in. zatrudnienie opiekunki do dzieci, bo matka ma małe szanse na zmianę pracy.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » ndz, 06 mar 2016 10:44

Kochane dzieciątko podprowadziło tatusiowi maszynkę do golenia.

Ale w Polsce bywa ciekawiej. Syn znajomej ufarbował sobie włoski plakatówkami starszego brata.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » sob, 11 cze 2016 11:27

Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » czw, 03 lis 2016 08:02

Rozmowa lekarza z pięciolatkiem:

- Jak się nazywasz?
- Mateusz Piotr K.
- Jak?
- Mateusz Piotr K.
- Masz dwa imiona?
- Tak.
- I zawsze się przedstawiasz dwoma imionami?
- Tak.
- A dlaczego?
- Bo to poważnie brzmi.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: kiwaczek » śr, 23 lis 2016 22:10

Jesteśmy z dzieciarnią w kinie na Trollach (jak by co to polecam). Admiralnie chodzi w filmie o to, że jest wesoły troll Popy (tańczy, śpiewa, wieczna optymistka) i ponury Troll Mruk (pesymista, maruda, propers). Tak w skrócie.
Dochodzi do momentu kiedy jest z naszą parką (i ich bandą) niewesoło. Młoda (l. 4) siedzi u mamy na kolanach i wypłakuje kolejną chusteczkę. I nagle, chlipiącym tonem, głosem ociekającym tragicznymi emocjami wywalana całe kino:
-Mamo! Rację miał Mruk jak mówił, że życie to nie tylko tęcza i babeczki!

Dramatyzm chwili poszedł sobie do lasu. Pół sali zwija się ze śmiechu. Tata dumny jak cholera! :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1624
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Beata » śr, 14 gru 2016 17:52

Dziś rano zostałam ciocią Andrzeja! :D
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: hundzia » pn, 09 sty 2017 17:24

Też byliśmy na Trollach na zakończenie ferii świątecznych. Moja młoda nie potrafiła się powstrzymać i jechała na głos wszystkie piosenki. Ma mamę dinozaura bo od razu rozpoznała "True colours" Phila Collinsa, przy ostatniej - Justina Timberlake'a to już pół sali tańczyło. Ostatni raz coś takiego widziałam na Shreku.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » ndz, 27 sie 2017 20:14

Dzisiaj rano w Trójce 7-letni Michałek ujawnił, że wakacje dają mu nirwanę.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1509
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Q » śr, 30 sie 2017 06:06

Może rodzice tylko wtedy dają mu Cobaina słuchać? ;P
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » śr, 30 sie 2017 08:43

Być może.

A ja słyszałem taką wymianę zdań między dwójką sześciolatków jeżdżących na rowerkach wokół fontanny.
- Nie lubię cię!
- A ja ciebie! Jesteś najniefajniejszy!


Z kolei Basia w zerówce poinformowała, że jej sąsiadka ma małego ratlerka, a wtedy Jaś się domyślił: Warka? Cytrynowy?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Małgorzata » śr, 26 wrz 2018 00:47

Za dwie doby oficjalnie rozpocznę popadanie w emocjonalne stany ambiwalentne zaliczane do zbioru zachowań związanych z kompleksem opuszczonego gniazda. Znaczy, Progenitura opuszcza rodzinne gniazdo - nie tylko dom, lecz także Twierdzę - i przenosi się w siną dal.
Najgorsze jest to, że jakoś nie mogę się zdobyć na stosowny smutek z tego powodu, bo jedyna reakcja, jaką przejawiam to: NARESZCIE!

Chociaż trochę mi będzie brakowało kierowcy... I samochodu. No, znaczy, jednak jakaś ambiwalencja w tym jest. Uff! Już się martwiłam. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19207
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Alfi » śr, 26 wrz 2018 10:20

No i może zostaniesz babcią?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: Małgorzata » śr, 26 wrz 2018 15:53

Marne szanse, przynajmniej na razie. I dobrze, bo Progenitura powinien najpierw się porządnie usamodzielnić... Pierwszy krok na długiej drodze, jak myślę. Znaczy, na razie on nie jest jeszcze wystarczająco dojrzały na ojcostwo... I chyba ma tego świadomość. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1453
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Nasze potomki, podomki i pociotki. Dzieci, znaczy

Post autor: jaynova » śr, 26 wrz 2018 20:30

Małgorzata pisze:
śr, 26 wrz 2018 15:53
Znaczy, na razie on nie jest jeszcze wystarczająco dojrzały na ojcostwo.
Chyba, że cię zaskoczy :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

ODPOWIEDZ