15 minut bezkarności

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2032
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » sob, 29 lis 2008 00:33

Stanęłabym na tej autostradzie, co to ją mają wybudować za parę(naście) lat z kałachem w rękach...
Albo stanęłabym w godzinach szczytu w mieście z kałachem w rękach...
Albo stanęłabym w zarządzie dróg i mostów z kałachem w rękach...

Cuuudny kwadrans bezkarności :):):)

Edyta: zadziwiające, ile osób już wypowiedzianych rozliczyłoby swoich pobratymców bronią :P
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 29 lis 2008 00:59

Pewnie bym ten kwadrans przespał...

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » sob, 29 lis 2008 01:02

E, tam, zaraz z bronią. Z dużym młotkiem, żeby instrument stłuc raz na zawsze i to bezkarnie.

A potem tylko powiesić sobie transparent i jak ktoś mnie wkurzy, to mu pokazać, jako ostrzeżenie => na ciebie, gnojku, też minutę zużyję. :P

W sumie, to więcej minut niekoniecznie będę musiała wykorzystać. Trzeba tylko szum medialny zrobić wokół pierwszej minuty. Czyli - jednak zarżnąć głuchych debilów spod spodu i pianino zniszczyć będzie trzeba - dużo krwi, dzika jatka, mediom się spodoba.
No, dobra, może ta rzeźnia zajmie dwie minuty. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 29 lis 2008 01:20

Maclerek pisze:Kwadrans to mało??
Przecież kozacy w tym czasie byli w stanie splądrować ze dwie wioski. Ze wszystkimi składowymi: grabieżą, rzezią, gwałtem i spaleniem chaup.
Czasu dość:)
No to należałoby rozciągnąć rzecz na kilka tygodni. Najpierw trzeba by skądś tych kozaków skombinować. Nie każdy trzyma ich szafie. Podobnie jak nie każdy ma pod ręką pancerzownicę, kałacha i kilka innych ingriediencji.

Xiri
Nexus 6
Posty: 3386
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » sob, 29 lis 2008 10:11

Broń to by poznikała ze sklepów w kilka minut :) Jeśli ten studencki kwadrans miałby się odbyć bez późniejszych konsekwencji, zapanowałaby anarchia że hej.

Awatar użytkownika
Gata Gris
Kurdel
Posty: 701
Rejestracja: sob, 18 paź 2008 09:23

Post autor: Gata Gris » sob, 29 lis 2008 10:38

Karola pisze:zadziwiające, ile osób już wypowiedzianych rozliczyłoby swoich pobratymców bronią :P
Czemu się dziwisz? Skoro jest bezkarność, to trzeba popełnić czyny karane najciężej :P
I temu mam dylemat. Podobają mi się motywy nabycia mocy nadnaturalnych i opanowania przy ich pomocy umysłów osobników typu palaczy, sąsiadów czy polityków, ale co to ma wspólnego z karą? To jest odpowiedź na pytanie: "Co byś zrobił, mając kwadrans supermocy?".
Mordować też nie będę, sumienie by mnie skąsało w roli kary, czyli obietnica bezkarności odpada. O późniejszym kasowaniu pamięci nie było przecież mowy?
Chyba odwiedziłabym miejsce, do którego dostęp jest normalnie niemożliwy (czyli wtargnięcie karalne...). Ale jakie, żeby zdążyć w kwadrans? Pomyślę...

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » sob, 29 lis 2008 11:02

Xiri pisze:A przy okazji:
Facet złapał złotą rybkę... no i ta za zwrócenie wolności obiecała mu trzy życzenia.
- Chcę mieć nieskończoną ilość życzeń! - walnął na wstępie.
- Tego, kurde, jeszcze nie było...
Gdyby Rybka miała ten sam zmysł co demony realizujące umowy cyrografów, spełniłaby natychmiast bez wachania. Głowa faceta wypełniła by się nieskończoną liczbą pragnień i oczekiwań, rozdrabniając myśli i uniemożliwiając koncentrację a nawet wypowiedzenie kolejnego życzenia :)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 29 lis 2008 11:17

15 minut?!
Cholera, czy 15 minut wystarczy, by powiedzieć głośno, co myślę o różnych s*****synach, i to w taki sposób, by miliony ludzi usłyszały?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 29 lis 2008 11:24

Alfi pisze: Cholera, czy 15 minut wystarczy, by powiedzieć głośno, co myślę o różnych s*****synach, i to w taki sposób, by miliony ludzi usłyszały?
Kuttner podsunął pomysł, jak zrobić to w kilkanaście sekund. Wówczas kwadrans dałoby się zużyć na znalezienie Hogbenów ;)

Maclerek

Post autor: Maclerek » sob, 29 lis 2008 11:36

Można jednocześnie mówić co się myśli o tych czy tamtych i robić inne zakazane rzeczy.
Wystarczy mały mikrofonik wpięty w klapę marynarki czy innego odzienia wierzchniego, mały nadajniczek do centrali i w świat pójdą słowa :)
W międzyczasie można stanąć z kałachem i .........

Awatar użytkownika
An-Nah
Mamun
Posty: 135
Rejestracja: czw, 14 cze 2007 19:05

Post autor: An-Nah » sob, 29 lis 2008 11:47

Pytanie: czy zakupienie broni PRZED owym kwadransem nie byłoby jakimś wykroczeniem przeciw zasadzie, że to ino kwadrans ma być?
Gdyby to rzeczywiście miałby być pomysł na fabułę, dałabym ten kwadrans bez przygotowań i opisała, jak różne indywidua radzą sobie z improwizacją.
(Choć kałach kusi...)

Maclerek

Post autor: Maclerek » sob, 29 lis 2008 11:59

Pomysł na fabule jest nie co inny (o czym już wspominałem), w Opowiadaniu ma być to nie tyle kwadrans co tydzień. i taki tydzień otrzymują ludzie, którzy wygrali w pewnej loterii, trochę podobnej do multilotka, ale o wiele mniejszym prawdopodobieństwie trafienia głównej wygranej. Organizatorzy owej gry gwarantują wszelki sprzęt techniczny, wszelki transport, wszelkie udogodnienia jakie laureat sobie w ciągu tygodnia zażyczy.

Wobec tego odpowiadam na pytanie, czy kupno kałacha wcześniej wchodzi w zakres? Nie wchodzi, gdyż kałach czy inny oręż dostaje się w chwili rozpoczęcia owego kwadransa.

Awatar użytkownika
An-Nah
Mamun
Posty: 135
Rejestracja: czw, 14 cze 2007 19:05

Post autor: An-Nah » sob, 29 lis 2008 12:04

Hmmm, a może by tak tym kolegom w pracy wsypać jakieś prochy do kawy... przyjście do roboty na haju powinno wkurzyć szefostwo dostatecznie... I moce paranormalne nie są obowiązkowe...
Ewentualnie zamiast kawy pomysł koleżanki - posmarować czymś szczoteczkę do zębów...

Awatar użytkownika
Gata Gris
Kurdel
Posty: 701
Rejestracja: sob, 18 paź 2008 09:23

Post autor: Gata Gris » sob, 29 lis 2008 12:21

Maclerek pisze:kałach czy inny oręż dostaje się w chwili rozpoczęcia owego kwadransa.
Rozumiem, że środki transportu też? To ja odpadam. Bo przemyślałam sprawę podczas wyjścia po zakupy i chciałam poprosić o podrzucenie na Kosmodrom Bajkonur...

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3011
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » sob, 29 lis 2008 13:01

Gata Gris pisze:Podobają mi się motywy nabycia mocy nadnaturalnych i opanowania przy ich pomocy umysłów osobników typu palaczy
Od mojego umysłu proszę się odtentegować.

A co ja bym zrobił? Przez piętnaście minut bezkarnie obżerałbym się smażonym serem. Bezkarnie, tak by po wszystkim nie rozbolał mnie brzuch.

ODPOWIEDZ