Emotikony i skróty oraz kontrowersyje insze

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gata Gris
Kurdel
Posty: 701
Rejestracja: sob, 18 paź 2008 09:23

Post autor: Gata Gris » sob, 24 sty 2009 19:48

Ebola pisze:Czy jasne i zrozumiałe formułowanie myśli w formie pisanej (nie chodzi mi o dzieło literackie, a o zwykły przekaz codzienny) to talent czy po prostu znajomość języka, jakim się posługujemy? I czy konieczne są studia drugiego stopnie na filologi, żeby uniknąć bełkotu?
W dawnych zamierzchłych czasach pisało się więcej, więc i znajomość języka była głębsza. Za młodych lat pisałam pamiętnik, ogromne ilości listów na pięknych papeteriach (drogie były jak cholera, więc najpierw pisałam na brudno, a potem przepisywałam), wszelkie teksty "drukowane" typu pisma czy tłumaczenia były na maszynie, więc też trzeba było porządnie się skupić. A co teraz? Listy na kompie, teksty na kompie, każdy błąd da się poprawić. I tak unikam komunikatorów, które wymuszają pośpiech i niechlujstwo (Gadu, czaty), pozostawiając tylko te zachowujące jakiś poziom wypowiedzi (maile, fora). Ale młodzież naprawdę traci zdolność używania języka, stosuje same skróty i obrazki. Boli mnie to prawie fizycznie, ale co robić? I tak dobrze, że jeszcze interesują się pisarstwem, jest szansa, że się czegoś nauczą. Ale śni mi się po nocach, że idę do księgarni, a tam wszystkie książki składają się z cze, NMSP i emotikonek...
Bardzo lubię czytać! Na świecie jest tyle wspaniałych książek! Ja na ten przykład mogę pić miesiąc albo dwa, a potem wziąć i przeczytać jakąś książkę... I ta książka wyda mi się taka dobra, a ja sobie taki zły, że się okropnie denerwuję...

tuberoza

Post autor: tuberoza » sob, 24 sty 2009 19:58

Kotku, z całym szacunkiem, ale ktoś używający emotikonek (na przykład ja - niech będzie), nie musi zaraz posługiwać się językiem typu cze, żucać, patżeć, rosuł,...
Trochę to stereotypowe i ograniczone.
Ale z zanikiem poprawności językowej wśród młodzieży, zgodzę się.

Czy nie powinna do boju ruszyć Margota??? Ona emotikonki też lubi!:P
Wspomóż, dobry człowieku!

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 24 sty 2009 20:07

Gata Gris pisze: śni mi się po nocach, że idę do księgarni, a tam wszystkie książki składają się z cze, NMSP i emotikonek...
Aż strach... Chociaż może jest w tym jakaś głębsza myśl? Albo chociaż myśl wertykalna?


PS: Skoczyłem właśnie Vertical. To minie.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » sob, 24 sty 2009 20:08

Gata pisze:Ale śni mi się po nocach, że idę do księgarni, a tam wszystkie książki składają się z cze, NMSP i emotikonek...
No, ale wtedy napisanie powieści w ten sposób wymagałoby prawdziwego talentu. Przecież taki styl komunikacji jest z definicji skrótowy, prawda? No, to każdą powieść można zmieścić na jednej stronie. Np.
Ona nie koHa <foch!>, on koHa <WM>. Ale tak serio, to ona koHa, ale się nie pszyznaje. <kobieta><fałsz><wredność><kokietka>
Bum-trach! Szwed na granicy, Tatar w kuchni <WAR>. On na działo. Bum! Jatka! :] :>Ona do klasztoru - MSPANC. Bar wzięty. <yeah!> Łup! Hihi!<sanie><ssanie><love><serce> On wraca. Ona koHa tesh. <WAR&LOVE>Ding-dong! <dzwon><confetti><oklaski><wesele><buzi><happy end>FTNL.

No, można jeszcze dodać zdanie o miłości ojczyzny. Ale nie warto, bo kogo obchodzi takie trudne słówko, jak patriotyzm? Nazwy własne pojawiły się tylko przypadkiem. Wrzuciłam trochę EMO, ale tak śladowo, dla koloryzacji tekstu. A w ogóle, to, to trochę mi zabrakło skrótów. I seksu. Ale redaktor na pewno uzupełni. :P

No, i teraz pomyśl, Gato, jakiego trzeba talentu, żeby napisać tak ze dwadzieścia stron, żeby coś między okładkami zmieścić...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » sob, 24 sty 2009 20:12

Małgorzata pisze:jakiego trzeba talentu, żeby napisać tak ze dwadzieścia stron, żeby coś między okładkami zmieścić...
Od razu talentu. A może wystarczyłoby dwieście małp usadzonych przy dwustu maszynach do pisania...? ;)

Albo oprogramowanie książkopiszące.


wpis moderatora:
Montserrat: Jeśli posty nieraz wydają się niezrozumiałe - resztek dyskusji należy szukać na stronie 6 tematu o talencie. Robiłam co mogłam, ale podzielić było trudno.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 24 sty 2009 21:23

Na prośbę zainteresowanej, ale może komuś się przyda.

Tuberozo, wedle życzenia. Spróbuję Ci odpowiedzieć, zrozumiale i bez korzystania z protez.
A ja jestem ciekawa, Ebola, dlaczego nie odpowiadasz na pytania, które są dla ciebie niewygodne?
Dlaczego sądzisz, że są dla mnie niewygodne? Są dla mnie nieistotne, zadawanie ich świadczy bowiem o tym, że nie rozumiesz tego co piszą współużytkownicy. Więc odpowiadanie na nie mija się z celem. Bez obrazy.
Skąd takie wrażenie? Bo większość Twoich postów tego dowodzi.
Dlaczego Ty nie możesz koło mnie przejść i powiedzieć: Miło cię widzieć
Dlaczego mnie tak nie cierpisz;P?
Ale mnie jest miło. Mówiąc szczerze, Twoje posty mnie bawią i wyczekuję ich z utęsknieniem. Na drugie pytanie już Ci odpowiedziałam, zwróciłaś jednak uwagę tylko na wyboldowanie, nie załapałaś sensu całego zdania. Nie mam mowy o tym, żebym Cię nie cierpiała, bo niby czemu. Zrobiłaś mi coś? Na oczy Cię nie widziałam. Reaguję na Twoje posty, nie na Ciebie. Nic osobistego.
Dlaczego nie czepiasz się osób, które nie dają przecinków i/lub także robią błędy w komentarzach?
Bo nie jestem tu korektorem. Zwyczajem tego forum jest, że jeśli przyłapie sie kogoś na błędzie, to mu się go wytyka. Dotyczy to absolutnie wszystkich. Ponieważ, jak już pisałam, Twoje posty budzą moje szczególne zainteresowanie, jasnym jest, że te akurat błędy zauważyłam.
To jakiś mecz sprawności językowej jest?
Nie.
A czy Wy nie offtopujecie??? Bożyszcza konkretnej rozmowy???
Głupio jest pisać o kimś w złośliwy sposób, jeżeli samemu się tak postępuje.
A może ja tylko jestem głupia???
Te pytania nie były adresowane do mnie, prawda? Nie muszę na nie odpowiadać?
To ja mam być złym gliną;P
Ależ skąd. Jeśli już to ja jestem złym gliną. Ty musiałabyś jeszcze wiele lat ćwiczyć.
Nie mam talentu do komunikatywnego stylu wypowiedzi
Bez wątpienia. Nie masz, bo trudno mieć coś, co nie istnieje. Nie ma czegoś takiego, jak talent do komunikatywnego stylu wypowiedzi. Nie ma również takiego stylu. Jest tylko i wyłącznie znajomość języka polskiego w stopniu przeciętnym. To w zupełności powinno wystarczyć.
Dlaczego się komunikatywność zmieniła z zera na jeden?
Dlatego, że napisałaś posta nie posługując się protezami, wiec komunikatywność Twojej wypowiedzi otrzymała punkt. Jak sama zaważyłaś, wynik dość szybko się zmienił. Komunikatywność jest w impasie i ta tendencja się utrzymuje.

Tuberozo, sama kilkakrotnie raczyłaś zauważyć, że jest to forum literackie, i to właściwie powinno starczyć za komentarz. Ponieważ jednak ewidentnie nie rozumiesz, to dodam słów kilka.
Forum literackie, nie jest tożsame z forum wielbicieli Joli Rutowicz, czy wielkich bryk z wielkim ssaniem. Nie jest również blogiem, ani blogaskiem. Jest miejscem w sieci, w którym spotykają się miłośnicy literatury, a literatura jest pojęciem nierozerwalnie związanym z pięknym poprawnym językiem. I my tutaj staramy się pewnych zasad językowych, kulturowych przestrzegać.
Jest takie powiedzenie Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one. Dziewczyno, przyszłaś na forum literackie to się dostosuj.
Zacznij zwracać uwagę na treść i formę swoich wypowiedzi, skorzystaj z opcji podglądu zanim coś wyślesz. Staraj się unikać używania zwrotów frazeologicznych, których znaczenia nie znasz, a nie znasz go w większości przypadków.
Jeśli zaczynamy z Ciebie drwić, a zaczęliśmy już czas jakiś temu, to zastanów się, czy robimy to bez powodu, czy może jest jakaś przyczyna.
Usiłowaliśmy Ci zwrócić uwagę na formę i treść Twoich postów, w taki a nie inny sposób, bo liczyliśmy na Twoją inteligencję. Nie podziałało. Spróbuj jednak może nad tym popracować, bo póki co nas bawisz, ale powoli zaczyna przeradzać się to w irytacje. Kiedy zacznie nas to naprawdę irytować, przestaniemy czynić aluzje, zaczniemy mówić bardzo wprost. Może boleć. I wierz mi, my nie jesteśmy jeszcze najgorsze, prawdziwe drapieżniki jeszcze nie poczuły krwi, ale krążą po forum i niebawem Cię dopadną.
Kończąc. Tuberozo, dostosujesz się albo przepadniesz. Tak działa dobór naturalny. Nie licz na to, że ktoś Ci tu odpuści.
Bez obrazy, to nic osobistego.

Idę, sprawdzę jaki wynik meczu, może trzeba zmienić cyferki.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Soi
Psztymulec
Posty: 936
Rejestracja: ndz, 26 paź 2008 20:36
Płeć: Kobieta

Post autor: Soi » sob, 24 sty 2009 21:28

A to się porobiło… o.O" Tuberozo, spokojnie, już ruszam wyjaśniać nieporozumienie!
tuberoza pisze: Znaczy...dlaczego zaczęłaś wytykać tylko mi błędy językowe, gdy w tym temacie jest ich jeszcze przynajmniej kilka - napisanych nie przeze mnie, mówię poważnie - przez innych użyszkodników!!! <wow, nie?>
Twoje jakoś mi się nieszczęśliwie rzuciły w oczy :P
A z wykształcenia? Co Ty do mnie? Ja edukację skończyłam na trzeciej klasie podstawówki.
O wykształceniu chyba nic nie wspominałam…? A, no tak, Ebola pisała, ja coś odpowiadałam… Od razu mówię, że to o uwstecznianiu to nie do Ciebie, ależ skąd, ja tak ogólnie tylko o moim pokoleniu i młodszych. A ty chyba do nich nie należysz. ;)

O, jak widać ja też lubię emotikonki. Niekiedy trzeba skrótowo wyrażać pisemnie swoje emocje. Boże broń, nie w książkach!
Gadulissima pisze:No, i teraz pomyśl, Gato, jakiego trzeba talentu, żeby napisać tak ze dwadzieścia stron, żeby coś między okładkami zmieścić...
Dowolna dwunastolatka ma taki talent. I jeszcze go rozwija. ;)))

tuberoza

Post autor: tuberoza » sob, 24 sty 2009 22:24

Soi, moje uwagi nie były do Ciebie - kochana;P
Zawirusowany człowieku - żniwa zebrane od kulejącego językowo idioty.
Albo zacznijmy temat o talencie od nowa (nie powtarzając się, ale dając możliwość wypowiedzenia się osobom, które tutaj jeszcze nie zajrzały), albo skończy rozmowę.

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2182
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » sob, 24 sty 2009 22:31

tuberoza pisze:Albo zacznijmy temat o talencie od nowa (nie powtarzając się, ale dając możliwość wypowiedzenia się osobom, które tutaj jeszcze nie zajrzały), albo skończy rozmowę.
Ale to nie jest wątek o talencie...
There's some questions got answers and some haven't

tuberoza

Post autor: tuberoza » sob, 24 sty 2009 22:47

Si, zauważyłam.
Ciężko jednak rozgraniczyć te dwa tematy (które ostatnio były jednym) i łatwo się domyślić, że pisałam w konteśkcie (teraz zamienionego) tematu o talencie.
No, ale jeśli nie - to teraz jest to wyjaśnione.
Z mojej strony EOT.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 24 sty 2009 22:53

tuberoza pisze:Zawirusowany człowieku - żniwa zebrane od kulejącego językowo idioty.
Dam komunikatywności punkt, choć tego, co w cytacie, nie zrozumiałam. Ale poza tym dobrze, przekazy są jasne. Ale spróbuj mi wytłumaczyć, co znaczy: "Żniwa zebrane od"

Jak tam było?
Tuberoza: 2
Komunikatywność: 2

Edit bo doszedł post
Tuberoza: 2
Komunikatywność: 3
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

tuberoza

Post autor: tuberoza » sob, 24 sty 2009 23:14

Skończmy tę głupią zabawę.
Mogę się potknąć. I jeszcze raz. I jeszcze.
Ty możesz się cieszyć ze swojej (ogromnej) wiedzy. I jeszcze raz się cieszyć. I jeszcze raz.
Ale ja już (akurat tutaj) kapituluję (co zdarza mi się rzadko, ale teraz już po prostu wymiękam). Wygrałaś! Słyszysz? Wygrałaś!
I jakie to uczucie?
Mam nadzieję, że miłe, bo przynajmniej ta rozmowa nabrałaby (małego, ale zawsze) sensu.
Nie zamierzam bezczynnie podkładać się jako Twoja pożywka - Wirusie. Wystarczy, że jestem chora w rzeczywistości. Wirtualnie już sobie daruję.
I naprawdę nie wiem czym Cię tak zaintrygowałam (zainteresowałam, rozbawiłam?). Nie wiem też czy to jest komplement świadczący o tym, że jestem interesującym (intrygującym?) człowiekiem, czy po prostu (jakże dowcipny) żart wskazujący na śmieszność mojej osoby.
I wiesz co?
Naprawdę przestało mnie to interesować.
Może jestem idiotą (słowo idiotka brzmi mniej ciekawie). Nie przeczę.
Ale mam w swojej głupiej, małej główce pewne bardzo jasne przeświadczenie, że każdemu na FF należy się szacunek. I dlatego (ze względu na mój szacunek wobec Twojej osoby) daruję sobie wszsytkie możliwe odpowiedzi jakich mogłabym Ci udzielić.
Mam nadzieję, że mój post jest satysfakcjonujący zarówno pod względem merytorycznym, językowym i Bóg wie jakim jeszcze.

Możesz wyłączyć tablicę z czerwonym winikiem meczu. Przegrałam. A Ty wygrałaś. Wynik jest jasny.

Edit: Literówka (na słownik mnie nie stać, a z googli nie umiem korzystać).

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 24 sty 2009 23:18

Tuberozo, mówiąc szczerze, to nie bardzo rozumiem czym się akurat teraz zdenerwowałaś. Tym, że stwierdziłam, ze jeśli chcesz to potrafisz?
Owszem ten post jest jak najbardziej zrozumiały i zadowalający pod względem językowym i merytorycznym.

A, już wiem, chyba.
Zaszło nieporozumienie w kwestii interpretacji wyników meczu.
Jeśli źle je odebrałaś, widocznie było to niezbyt jasne, za co przepraszam.
Wyższy wynik komunikatywności, to Twoja wygrana, bo to o komunikatywność Twoich postów chodziło.
Kurcze, no, zupełnie nie miałam zamiaru Cię obrażać. Wręcz przeciwnie.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

tuberoza

Post autor: tuberoza » ndz, 25 sty 2009 00:08

Nie jestem zdenerwowana. Naprawdę. Nie chciałabyś mnie widzieć (a raczej widzieć tego co napisałabym) gdybym była zdenerwowana. Po prostu Twoja postawa zaczęła mnie męczyć. Tylko tyle. A teraz zaczęłaś mnie zastanawiać. Nie wiem czy nagle obudziły sie w Tobie jakieś ludzkie odruchy czy wyraz zażenowania ostrością swoich wypowiedzi, że nie posłużyłaś się swoją wirusową bronią?
I nie zinterpretowałam źle Twoim wyników. Naprawdę (mówię to kolejny raz) czasami potrafię myśleć <zmęczony>. Przepraszam za używanie emotikonek (znów wyjdę na osobę nie potrafiącą używać języka polskiego), ale nie zamierzam potraktować FF jako pamiętnika. Tak jest zwięźlej, przejrzyściej i mniej osobiście. Tyle dla wszystkich złośliwych.
Już zaczynam się zastanawiać czy to jakaś opera mydlana jest? Przyszłam się tutaj uczyć, dlatego cierpiliwie (lub mniej) będę znosić (tak, tak, stanę się pokorna) wszystkich moderatorów.
I dlatego posty schodzące na tematy osobistych odczuć są dla mnie bezsensowne.
Zwróciłaś mi uwagę na rażące błędy i w sumie - szczerze, dzięki.
Myślę, że po takiej nauczce nigdy nie napiszę oto osobno (nawet w przejęzyczeniu literowym) i nie będę posługiwała się zawiłym słownictwem oraz frazeologią.
Pewnie masz rację, że jeszcze do tego nie dorosłam. Także będę się uczyć i kiedyś (w bliskiej bądź dalekiej przyszłości) będą efekty.

Edit: Literówka.

Awatar użytkownika
Laris
Psztymulec
Posty: 916
Rejestracja: czw, 11 gru 2008 18:25

Post autor: Laris » ndz, 25 sty 2009 00:47

tuberozo... Powiem tak. Daj sobie siana, bo ja już przestałem czytać Twoje posty i ogarniać, o co Ci w końcu chodzi. Nie rozumiem, co mogą mieć na celu kłótnie z Ebolą, możliwe, że dokładnie nie czytam postów i tracę przez to całkiem sporo...
Jednak z Wirusem nie wygrasz, choćbyś pękła. Bo mod/admin zawsze ma na każdym forum ostatnie słowo i z modem/adminem się nie wygrywa. W Forumokiecie zaznaczone zostało, że to forum demokratyczne nie jest.

Jeśli nie pasuje Ci farenhajtowa złośliwość, to czemu tutaj jesteś?
Najmniej pamiętam zajęcia w szkole,
bo żaden z nas się tam nie nadawał.
Awantura - Pokolenie nienawiści

ODPOWIEDZ