O typografii słów kilka

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19198
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 28 sty 2009 19:47

Feline pisze:
To samo, jak niosła wieść powiatowa, zdarzało się z tłumaczeniami.
Ha, słyszałem nawet o powieściach, w których w pierwszym i czwartym rozdziale imię głównego bohatera zostało przetłumaczone, a w pozostałych nie. Bo redaktor scalający dzieło kilkunastu tłumaczy to był zaledwie redachtór.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5718
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » śr, 28 sty 2009 19:58

Hy, takie dzieuo stoi u mnie na półce. Jako tłumacz podpisał się człowiek o znanym nazwisku.
Redaktor... poszukam... o, jest nawet dwóch. Plus redaktor serii.
Cuda przyrody normalnie.*
*Aczkolwiek niezwiązane z typografią...
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » śr, 28 sty 2009 20:04

To jeszcze to tego OFF TOPA dodam jedno - był też taki wariant łączenia tłumaczeń, w którym nad dziełem pracowało trzech, czterech tłumaczy (z umowami i opłaconych), jednak na karcie tytułowej pojawiało się tylko jedno nazwisko.

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » śr, 28 sty 2009 23:03

Mam pytanie treści takowej: jak dla Worda nazywa ją się dywiz, półpauza i pauza? Bo mój twierdzi, że takowych w tekście nie posiadam. A palcem pokazać ciężko.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 28 sty 2009 23:44

A wiesz, Szczuro, u mnie to jest w symbolach (w zbiorze: standardowe znaki przestankowe). I się nie nazywa wcale, tylko ma skrót klawiaturowy...
Word głupi, pewnie nie ma nazw. :(((
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » śr, 28 sty 2009 23:45

Takie sprytne. Jakbym się znała ciut więcej na Wordzie niż to gdzie mniej więcej jest "kartka" to bym pewnie o tym wiedziała :) Dziękuję.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Feline
Kurdel
Posty: 756
Rejestracja: pt, 01 sie 2008 11:06

Post autor: Feline » czw, 29 sty 2009 00:24

Aby je znaleźć - w przypadku Worda 2007 trzeba kliknąć na "Wstawianie" i dalej na "Symbol" (całkiem z prawej strony na górze) oraz "Więcej symboli". Pokazuje się okienko z dwoma zakładkami. Klikamy "Znaki specjalne" i jako pierwsze mamy pauzę, półpauzę i łącznik nierozdzielający (z podanymi obok skrótami klawiaturowymi).

Niestety, to jedyny Word, którego mam obecnie w kompie, i nie podam z pamięci dojścia do tych znaków w innych wersjach programu.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 29 sty 2009 01:42

W jeszcze starszym Windows XP: pasek narzędzi -> wstaw -> symbol -> zakładka znaki specjalne albo zakładka: symbole (i w okienku, gdzie się pojawia tekst, np. łaciński-1, potem jest też znaki interpunkcyjne).
W obu można znaleźć kreski+skróty klawiaturowe.

Jutro, jak Progenitura się obudzi, mogę sprawdzić, jak to jest na Viście. Choć podejrzewam, że podobnie.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Gata Gris
Kurdel
Posty: 701
Rejestracja: sob, 18 paź 2008 09:23

Post autor: Gata Gris » czw, 29 sty 2009 08:37

Małgorzata pisze:zakładka znaki specjalne.
W tabeli znaków specjalnych jest kilka pustych pól, którym są jednak przypisane skróty. Czy to miejsce na własne pomysły, czy coś tam się jednak kryje?
Bardzo lubię czytać! Na świecie jest tyle wspaniałych książek! Ja na ten przykład mogę pić miesiąc albo dwa, a potem wziąć i przeczytać jakąś książkę... I ta książka wyda mi się taka dobra, a ja sobie taki zły, że się okropnie denerwuję...

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 29 sty 2009 11:37

Ale ja nie mam tabeli - w znakach specjalnych mam najzwyklejszą na świecie listę.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Radioaktywny
Niegrzeszny Mag
Posty: 1706
Rejestracja: pn, 16 lip 2007 22:51

Post autor: Radioaktywny » pn, 23 sie 2010 17:15

Jak zrobić, żeby tekst biegł pionowo, a nie poziomo? Czyli żeby tekst tak jakby stanął na boku?
There are three types of people - those who can count and those who can't.
MARS!!!
W pomadkach siedzi szatan!

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » pn, 23 sie 2010 17:38

I to jest dobre pytanie! Podpisuję się pod nim, bo też chciałbym wiedzieć. (Ułatwiłoby mi to wydrukowanie pewnego fajnego zestawienia).

Awatar użytkownika
Orion
Mamun
Posty: 187
Rejestracja: pn, 30 cze 2008 12:20

Post autor: Orion » pn, 23 sie 2010 17:40

Zależy która wersja programu (worda?). W 2003 było chyba w ustawieniach strony coś takiego do zrobienia.
Certainty of death. Small chance of success. What are we waiting for? - Gimli

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 23 sie 2010 17:44

W tabelce. Ustawienia tekstu w tabeli - tam można kombinować.
Jeżeli nie w Wordzie, to w Excelu, po czym przenieść tabelę z Excela do Worda. NOPE.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Łowczyni
Mamun
Posty: 158
Rejestracja: pn, 21 maja 2007 21:56

Re:

Post autor: Łowczyni » ndz, 29 kwie 2012 11:36

Harna pisze:No i tu pozwolę sobie powołać się na redaktorów i składaczy, którzy mnie uczyli, a byli to ludzie z doświadczeniem niejednokrotnie liczonym w dekadach — Chwałowski nie zawsze ma rację :-)

EDIT: zasady ogólne użycia półpauzy. Leona Marszałka, na którym wychowały się pokolenia redaktorów, cytować nie będę, jako że za Chiny Ludowe nie wiem, gdzie wcisnęłam kserówki...
Mam nadzieję, że nikt nie odczuje niesmaku bądź innego rodzaju dyskomfortu z powodu odkopania przeze mnie starszego tematu ;-)

Chciałabym dopytać, w czym jeszcze Chwałowski nie ma racji (bo przykład powyższy, jak rozumiem, dotyczy jedynie półpauz)? Jako raczkujący hobbysta tematyki typografii proszę o pomoc!

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ