Powódź i jej opłakane skutki

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » sob, 05 cze 2010 17:20

Mam przecieki, że u Flamenco 20 cm wody :(
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » sob, 05 cze 2010 17:30

Niedobrze...
Wykrakałam? :(((
So many wankers - so little time...

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1215
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » sob, 05 cze 2010 18:51

No-qanek pisze:Mam przecieki, że u Flamenco 20 cm
Nom.
Gdyby nie ta woda mógłby się uważać za szczęściarza.

A tak serio. Współczuję wszystkim powodzianom. Kiedyś zalało nas z mieszkania sąsiadów, ale to na bank nie to samo.
:(

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » sob, 05 cze 2010 21:53

Lasekziom pisze:A tak serio.
I może przy serio pozostańmy, co? (Do obu żartownisiów się odnoszę) Czarny humor dobra rzecz, ale trzeba jeszcze mieć wyczucie kiedy i na ile można sobie pozwolić.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » sob, 05 cze 2010 22:06

Małgorzata pisze:
flamenco108 pisze:Właśnie nasz dom otoczyło jezioro wody. Jeszcze chwila i będziemy powodzianami. Nie jest git.
No, i co? Zalało?

Flamenco nie odpowiedział, znaczy nie jest dobrze...
Nie jest dobrze. Zalało. Wyewakuowaliśmy się do Warszawy, na razie do rodziców. Wody było ponad 20cm na podłodze, dom był wyniesiony ponad grunt tak, że nie dało się przejść po działce bez zamoczenia gaci. Wynieśliśmy, co się dało, a resztę zalało. W domku rodziców woda przelewała się przez okna - generalny remont. Na razie kilka miesięcy co najmniej w bezdomności, a później się zobaczy. Oby nie padało...
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1215
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » sob, 05 cze 2010 22:20

flamenco108 pisze:Na razie kilka miesięcy co najmniej w bezdomności, a później się zobaczy. Oby nie padało...
8(
"Człowiek całe życie uczy się mądrych słów, by w obliczy tragedii nie wiedzieć co powiedzieć."
Współczuje i to głęboko.

Awatar użytkownika
Soi
Psztymulec
Posty: 936
Rejestracja: ndz, 26 paź 2008 20:36
Płeć: Kobieta

Post autor: Soi » sob, 05 cze 2010 22:28

Millenium Falcon pisze:
Lasekziom pisze:A tak serio.
I może przy serio pozostańmy, co? (Do obu żartownisiów się odnoszę) Czarny humor dobra rzecz, ale trzeba jeszcze mieć wyczucie kiedy i na ile można sobie pozwolić.
Obu? Przepraszam, tu też o mnie chodzi? Bo jeśli tak, to spieszę z wyjaśnieniem, że nie chodziło mi o żaden czarny humor, jeno o stronę tak jakby bardziej językową (znaczy, przecieki tam wyszły ciut dwuznacznie w moim odczuciu). Jeżeli zostało to odebrane jako żart - bardzo przepraszam. Flamenco współczuję, tym bardziej, że mocniej się odczuwa realność tragedii, w pewnym sensie znając (choćby z forum) osobę, które jej doświadczyła.
Ale co by nie powiedzieć, będzie za mało i za płytko. : <

Agarwaen
Dwelf
Posty: 518
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Agarwaen » sob, 05 cze 2010 22:32

Wiem, że to marne pocieszenie, ale społeczeństwo po takiej tragedii może przejrzy na oczy i zacznie szanować swój głos w wyborach samorządowych. Abstrahując zupełnie od Flamenco, któremu rzecz jasna współczuje.

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1012
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » sob, 05 cze 2010 22:38

Kurczę, współczuję szczerze :/
U rodziców zalało całe Pyry, na szczęście dom nie ucierpiał, bo stoi na górce, ale sąsiadowi trzeba było pomagac wyciągać samochód z garażu linami...

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2483
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » sob, 05 cze 2010 22:47

flamenco108 pisze:Nie jest dobrze. Zalało.
Ech... Trzym się.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 05 cze 2010 23:08

Też współczuję. Lepiej żeby szybko woda opadła to może jeszcze da się odratować dom.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » sob, 05 cze 2010 23:12

Przykro mi, Flamenco. Tym bardziej, że bezdomność na parę miesięcy Ci grozi, a na dodatek dom postawiłeś niedawno.
No, to trzymamy kciuki, żeby nie padało i żeby Ci wszystko ładnie wyschło i dało się szybko naprawić.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » ndz, 06 cze 2010 00:19

No słonko jest. I tego się trzymajmy, podobno myślenie pozytywne pomaga...
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Riv
ZasłuRZony KoMendator
Posty: 1095
Rejestracja: śr, 12 kwie 2006 15:09
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Riv » ndz, 06 cze 2010 00:36

Ano, niech świeci i suszy.
A Flamenco niech szybko do domu wraca.

- Od dawna czekasz?
- OD ZAWSZE.

Awatar użytkownika
Keiko
Stalker
Posty: 1801
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » ndz, 06 cze 2010 05:25

flamenco108 pisze: Nie jest dobrze. Zalało. Wyewakuowaliśmy się do Warszawy
O nie! Nowy dom. Ogromnie współczuję.
Serce pęka :(
Mam ogromną nadzieję, że remont nie będzie długi i bardzo kosztowny :(
Wzrúsz Wirúsa!

Ha! Będziemy nieśmiertelni! To nie historia nas osądzi, lecz my osądzimy ją! (Małgorzata)

ODPOWIEDZ