Stare ale jare?

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Stare ale jare?

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 19:48


wpis moderatora:
Gadulissima: Wątek wyrwany z Radowalni. Tymi ręcyma!

Najlepszy sposób na prawienie komplementów? Żądać dowodu od osoby, która ma prawie 20 lat.
Panie w sklepie za rogiem nigdy się nie nauczą, a ja wciąż mogę się czuć pięknym nieletnim :).

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » sob, 26 lut 2011 19:51

Młodzik pisze:Najlepszy sposób na prawienie komplementów? Żądać dowodu od osoby, która ma prawie 20 lat.
E tam, dwa lata w tą czy w tamtą - żadna różnica. Zresztą, nie wiem czy to dla faceta rzeczywiście komplement. :P Bo rozumiem, gdybyś był kobietą...

edit z powodu klątwy, sami wiecie jakiej.
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 19:52

Czy ja wiem, starzenie się mnie przeraża. Cóż poradzę, że jestem efebofilem?

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » sob, 26 lut 2011 19:56

A nie wiem. Nie widzę też nic strasznego w tym, że człowiek staje się coraz starszy. Osobiście ani nie czuję się starsza, ani nie wyglądam na starszą niż pięć lat temu. Ba, w zeszłym roku pytano mnie pośrednio o dowód, kiedy miałam już 23. Tzn. byłam z Lubym i przyjaciółką w knajpie, no i Luby podszedł do lady po piwo i barmanka go zapytała: a pańskie koleżanki to mają po osiemnaście?
Ciekawe czy zdarzy mi się tak jak mojej siostrze, ona miała 28 lat, kiedy ostatni raz zapytano ją o dowód :D
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 20:04

No widzisz, ja to odbieram inaczej. W sumie nie wiem dlaczego. Być może uległem wszechobecnemu kultowi młodości? Wszakże starość jest pomijana wszędzie, a przynajmniej marginalizowana.
Choć przyznam, że starość jak i wczesna młodość mnie literacko fascynują. Szukam sposobu na przelanie tych fascynacji na papier, tudzież dokument tekstowy. Na razie mam tylko mgliste pomysły.

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » sob, 26 lut 2011 20:08

Cóż, dla mnie starość to stan ducha. Fizycznie człowiek się zmienia to fakt, ale jeśli jego duch jest młody to trudno byłoby mi o takiej osobie powiedzieć, że jest stara. Moja Babcia, kiedy zmarła miała 85 lat, ale nigdy nie postrzegałam jej jako osobę starą. Było w niej coś takiego, co nie pozwalało mi o niej myśleć, jak o staruszce. Choć tak naprawdę nigdy nie znałam jej młodej, bo urodziłam się kiedy ona miała już 70 lat. :))

edit. a tak poza tym raduje mnie, że jestem paskudną rasistką... piekę murzynka z jabłkami xD
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 20:17

Żeby tylko to był stan ducha...
Oczywiście ludzie starzy mogą się starać być "na czasie", ale i tak nie pojmą w pełni współczesnego świata. Znajdują się poza głównym nurtem społeczeństwa. Widzę to po swojej babci, jej siostrach. Babcia ma już skrzywione spojrzenie na świat, wiadomo - masońska żydokomuna chce wykraść nasze ogromne złoża naturalne, ale ciocie, zwłaszcza jedna, starają się nadążać. Mają laptopa, mają komórki i umieją się nimi posługiwać, ale ciężko im to idzie. Widzę, że nawet najprostsze rzeczy trzeba im tłumaczyć po kilka razy, a bardziej zaawansowanych funkcji nie używają. To jest dla mnie przykre.
Edit: Ale robi się offtop xD.

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » sob, 26 lut 2011 20:23

Mnie tam wcale nie chodzi o to, żeby starsze osoby pojmowały wszelkie nowinki techniczne. Chodzi mi o to, że jeśli mając lat osiemdziesiąt jest szczęśliwy i potrafi innych obdarzać własną radością życia to jest piękne.

Sama nie jestem fanką najnowszych trendów w technice. Wciąż uważam, że telefon komórkowy powinien przede wszystkim dzwonić i wysyłać smsy, reszta dodatków jest w nim zupełnie zbędna :)))
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » sob, 26 lut 2011 20:44

Młodzik pisze:Być może uległem wszechobecnemu kultowi młodości?
Jeśli nie zacząłeś używać kremów/maseczek/reszty tego syfu, którego aplikacja zajmuje mi pół godziny/etc. przeciwko starzeniu w wieku 20 lat, to nie uległeś ;))
NMSP
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 20:44

Ja podałem przykład z telefonami jako niekompatybilność do współczesnego świata. Babcia i ciocie nadal są zdrowe i wesołe, to jest dla mnie ważne, bo są mi bliższe niż rodzice. Jednak ta niekompatybilność, przypomina mi jak niewiele czasu mi zostało, by się im odwdzięczyć za wszystko, co dla mnie zrobiły.

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » sob, 26 lut 2011 21:02

Hm... Nie myśl o tym, jak niewiele czasu zostało, po prostu się odwdzięczaj :)

edit. bo, to co było po emocie nie należało do tego tematu. W końcu to Radowalnia.
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Post autor: neularger » sob, 26 lut 2011 21:51

Ilt pisze: Jeśli nie zacząłeś używać kremów/maseczek/reszty tego syfu, którego aplikacja zajmuje mi pół godziny/etc. przeciwko starzeniu w wieku 20 lat, to nie uległeś ;))
Właśnie, gdyby mi ktoś powiedział, że facet może używać takiej samej baterii kosmetyków jak kobieta to bym nie uwierzył. Uwierzyłem jak poszedłem się myć po treningu.
Wyznawców kultu młodości jest sporo... :))
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Mara
Stalker
Posty: 1888
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Post autor: Mara » sob, 26 lut 2011 21:56

Młodzik pisze: Oczywiście ludzie starzy mogą się starać być "na czasie", ale i tak nie pojmą w pełni współczesnego świata.
Ech, ta arogancja młodości... ;-) Moja mama (65 lat w tym roku skończy) zaczyna dzień od prasówki w Internecie :-) Na tematy służbowe koresponduję mailowo z panem, który w tym roku skończy 84 lata. Jak widać komputer, Internet, ani telefon nie gryzą starszych osób. Niektórzy zwyczajnie nie widzą potrzeby interesować się takimi sprawami.

Ja mam do ciebie jedno pytanie, Młodziku: czy ty ten współczesny świat tak naprawdę w pełni pojmujesz? I nie chodzi o nowinki techniczne, ale o złożoną strukturę polityczno-ekonomiczno-społeczno-kulturową.

Ty się czasami zastanów, co piszesz.
42

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » sob, 26 lut 2011 22:15

Maro, ale czy ty czasem nie popadasz w dowody anegdotyczne?

Są i staruszkowie, którzy zdobywają Mont Everest, ale czy chcesz zaraz z tego wyciągać, że emeryci to zapaleni sportowcy, którzy kondycją biją na głowę przeciętnego nastolatka?
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » sob, 26 lut 2011 22:44

Maro, ja się nad tym długo zastanawiałem. Podałaś chlubne wyjątki, ok, nawet nie myślałem, że takie istnieją.

Ja nie mówię, że w pełni rozumiem jak działa nasz świat, tego chyba nikt nie odważy się powiedzieć. Natomiast ja się w tym świecie odnajduję, a ile już razy widziałem zagubionych staruszków w McDonaldzie, przed bramkami do metra, rozdających ulotki. To jest dla mnie smutne, bo aż widać ich zagubienie. I w życiu bym nie pomyślał, że moja postawa jest arogancją, bo w przeciwieństwie do wielu innych ludzi ja się staram tym staruszkom pomóc jak mogę.

ODPOWIEDZ