Smutna wiadomość

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Smutna wiadomość

Post autor: ElGeneral » pn, 10 wrz 2012 13:40

Czytam w rozmaitych mediach,jaką tragedią jest dla Polski śmierć Szaniawskiego. Rzeczywiście, smutna wiadomość.
A czy ktoś mógłby odgadnąć, kto i do kogo napisał taki list?

Zwracam się do Obywatela Generała z serdeczną prośbą o dopomożenie mi w sytuacji, w jakiej się znalazłem, a jednocześnie rozważenie, czy moja osoba nie byłaby przydatna dla celów i działalności organów podległych Obywatelowi Generałowi. To motto, które zacytowałem na wstępie,(...) stanowi wyraz mojej skruchy i głębokiego żalu z powodu tego, co zrobiłem. Jest to żal i skrucha prawdziwa, a tym prawdziwsza, że nie bierna, tylko czynna. Nie biernym siedzeniem w więzieniu, ale czynną działalnością za pośrednictwem MSW chcę odpokutować swoje czyny. I właśnie dlatego zwracam się do Obywatela Generała, aby stworzył mi taką szansę : serdecznie proszę nie kierować mej sprawy do sądu. Chcę „powstać” dokładnie tam, gdzie upadłem. Chcę działać, a myślę, że potrafię przeciwko Radiu Wolna Europa, jeśli to będzie możliwe w Monachium lub jeśli nie, to w kraju. A jeśli i to jest niemożliwe, to chcę współpracować z MSW przeciwko wrogom Polski Ludowej, w tym zwłaszcza przeciwko wywiadowi amerykańskiemu i opozycji wewnętrznej. Obywatelu Generale, pragnę zapewnić, że to co piszę, nie jest li tylko wynikiem tego, że siedzę w więzieniu, że nie jest to podanie swoistą bezczelnością z mojej strony, tylko świadomą, ideową decyzją.(...)
Tuż przed tzw. wydarzeniami marcowymi w 1968 roku sam i z własnej inicjatywy zgłosiłem się do mojego znajomego mjr. Płatka z KD MO Warszawa Mokotów, aby mu zrelacjonować ówczesną sytuację w środowisku studenckim na UW. Następnie powtórzyłem to samo dwu pracownikom SB, których major zaprosił specjalnie na drugi dzień. Nie muszę dodawać, że byłem oczywiście przeciwnikiem tworzącej się już wtedy opozycji KOR-owskiej - właśnie na Wydziale Historii UW.

Szanowny Obywatelu Generale
Biorę na siebie odpowiedzialność za to, co rzeczywiście zrobiłem. Niczemu nie zaprzeczam, ale w historii zdarzało się, że winnym zamieniano karę na pokutę (nie religijną oczywiście - tylko polityczną, wojskową itp.). O to proszę. Postaram się zasłużyć na wyrozumiałość, wspaniałomyślność i także na zaufanie, o które proszę. To w kwestii moralnej. Natomiast w kwestii politycznej : kto w 1985 r. w dającej się przewidzieć przyszłości jest wrogiem PRL, socjalizmu. Ja?
Może to władze w 1968, 1973, a także obecnie w 1985 nie potrafiły wykorzystać mnie jako ideowego współpracownika. Może to nie tylko ja zrobiłem błąd, ale i władze(w tym MSW), które wypuściły z Polski Najdera, Kalabińskiego i innych, przez lata nie poznając się na ich rzeczywistych poglądach i działalności.(...)

Chciałem podkreślić raz jeszcze, że nigdy nie byłem i nie jestem wrogiem Polski Ludowej, ustroju socjalistycznego, sojuszu PRL-ZSRR. Wręcz odwrotnie. Dawałem temu wyraz zarówno jako działacz młodzieżowy, na studiach na UW, jak w okresie mojej działalności zawodowej i społecznej w PAP, PA Interpress, TPPR, Centrum Kształcenia Ustawicznego. Nawet w moich kontaktach z redaktorami RWE : Trościanką i Ptaczkiem.(...)Chciałem ujawnić władzom moją współpracę z RWE już właściwie w 1981 r., kiedy zrozumiałem bezsens swej działalności, ale nie miałem odwagi(...). Chciałem ujawnić swoją współpracę z RWE zarówno dlatego, że uważałem to za swój błąd życiowy i chciałem się od tego uwolnić, jak i ze względu na swoją działalność po 1980 r. z pobudek ideowo-politycznych. Wreszcie wchodziły w grę względy rodzinne, gdyż obawiałem się o karierę artystyczną mojej żony(Halina Frąckowiak), która nie orientowała się w mych kontaktach z RWE, ale za to znała moje negatywne poglądy na temat KOR, KPN i opozycji, i poparcie dla generała Jaruzelskiego(nawet nasz 5-letni syn Filip je znał).(...) Potrafiłem przekonywać na rzecz Polski Ludowej, socjalizmu i sojuszu z ZSRR całe grupy dorosłych i młodzieży. Czyniłem to sam z własnej inicjatywy, własnych przekonań polityczno-ideowych. Nikt mi tego nie kazał robić i nie udzielał instrukcji(...). Już po wprowadzeniu stanu wojennego(około 20 XII 1981) zgłosiłem się do sekretarza generalnego ZG TPPR - sam z własnej inicjatywy, by omówić z nim, jak w zmienionych warunkach propagować przyjaźń polsko-radziecką.(...) Wpłynąłem na moją żonę(Halinę Frąckowiak), aby nie ulegała presji większości środowiska artystycznego i nie brała udziału w bojkocie TV. Odwrotnie, uczestniczyła Ona w wielu ważnych dla władz w tym czasie imprezach polityczno-artystycznych.

Proszę przyjąć moje zapewnienie, że tak szczerze żałuję mojej współpracy z RWE, tak samo szczerze chcę się teraz zrehabilitować, jeśli tylko Obywatel Generał znajdzie dla mnie taką możliwość i szansę. Proszę o wnikliwe rozpatrzenie wszystkich za i przeciw, pozostaję z wyrazami szacunku.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Alfi » pn, 10 wrz 2012 13:47

Czy wymieniony w pierwszym tekście Płatek to ten Płatek?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Smutna wiadomość

Post autor: ElGeneral » pn, 10 wrz 2012 14:47

Ten. On później chyba nawet awansował.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Alfi » pn, 10 wrz 2012 16:27

A owszem, generał. Podobnie jak równie znany Ciastoń.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Smutna wiadomość

Post autor: ElGeneral » pn, 10 wrz 2012 20:14

Ale żaden z nich nie był adresatem ani nadawcą listu. No... śmiało! Zgadujcie!
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Alfi » pn, 10 wrz 2012 20:33

Skoro mowa o MSW, adresat musiał mieć inicjały cesarsko-królewskie...
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Alfi » wt, 18 wrz 2012 19:56

Dwa słowa: Dawid Zapisek.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Gesualdo » ndz, 23 wrz 2012 18:15

Dziś zmarł Andrzej Chłopecki. Wybitny muzykolog, jeden z największych polskich autorytetów, jeśli chodzi o muzykę nową.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Alfi » czw, 18 paź 2012 19:04

Zmarła Sylvia Kristel - słynna Emmanuelle. Ten film akurat był nudny jak flaki z olejem (kiedy po latach trafił do Polski, ludzie stadami wychodzili z kina przed końcem), ale to nie wszystko. Dla mnie ta pani zawsze będzie tytułową bohaterką bardzo dobrego filmu Claude'a Chabrola Alice ou la dernière fugue (polski tytuł: Alicja ucieka po raz ostatni).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Małgorzata » czw, 18 paź 2012 19:22

Grała też w "451 stopni Fahrenheita".
[']
So many wankers - so little time...

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3038
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Juhani » czw, 18 paź 2012 19:24

No tak. Jakoś miałem do niej sentyment...

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3393
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Re: Smutna wiadomość

Post autor: baron13 » czw, 18 paź 2012 20:00

Ano... Tym sposobem frywolna muza siada zadumana na płocie...
[']

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2629
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Cordeliane » ndz, 21 paź 2012 00:22

Zmarł Gintrowski. Naprawdę smutno.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Ebola » ndz, 21 paź 2012 00:50

Ano żal.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Smutna wiadomość

Post autor: Małgorzata » ndz, 21 paź 2012 00:53

No, żal...
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ