Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Q pisze: śr, 04 lut 2026 14:31 Są Autorzy, którzy od początku blyszczą, ale są i tacy, którzy do wyższej ligi awansują z czasem.
Niestety są i tacy, którzy zaczynają świetnie - a potem spadek.
Np Nocarz był naprawdę dobry, 2 i 3 tom minimalnie, ale jednak słabsze, a dalsze części jakby pisała inna autorka.

Dawno już nie czytałem dobrego polskiego debiutu.
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: czw, 05 lut 2026 10:07Niestety są i tacy, którzy zaczynają świetnie - a potem spadek
Owszem. Ale próbowałem się nad tym prześlizgnąć, bo najbardziej znanym - i wyrazistym - przykładem jest tu Snerg, o którego dalszych losach (a dumałem nad nimi z okazji wznowienia "Robota") smutno mówić (i myśleć).
jaynova pisze: czw, 05 lut 2026 10:07Np Nocarz był naprawdę dobry, 2 i 3 tom minimalnie, ale jednak słabsze
Nieno, ja jednak "Nikta" cenię najwyżej z nocarskiej oryginalnej trylogii, i nawet dawałem temu wyraz (który wzruszył twarde, żołnierskie, madzikowe serce).

Inna sprawa, że "Nocarz" to był jednak powiew pewnej świeżości, i oryginalny, już na starcie wyróżniający się, głos w rodzimej fantastyce, choć przypominam sobie, że obok czytelniczego entuzjazmu zbierał też - kto dziś te głosy pamięta - sporo hejtu, recenzenckich złośliwości i tradycyjnych biadań o upadku. "Nikt" może najbardziej pokazał, że niezasłużenie.
jaynova pisze: czw, 05 lut 2026 10:07Dawno już nie czytałem dobrego polskiego debiutu.
Vizvary i "Vivo"? Choć to prawie dekadę temu.
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Q pisze: czw, 05 lut 2026 11:48 Inna sprawa, że "Nocarz" to był jednak powiew pewnej świeżości, i oryginalny, już na starcie wyróżniający się, głos w rodzimej fantastyce,
Bezwględnie, military urban fantasy w rodzimych realiach to i dziś byłby powiem świeżości :)
Q pisze: czw, 05 lut 2026 11:48 Nieno, ja jednak "Nikta" cenię najwyżej z nocarskiej oryginalnej trylogii
Nie kłócę, się napisałem przecież, że jest minimalnie słabszy.
Natomiast 4, a zwłaszcza 5 tom jakby pisał ktoś inny. I to nie tylko moje zdanie. Chyba za długi czas (8-9 lat) pomiędzy poszczególnymi tomami.

Zresztą dwa rażące przykłady kichy, jaka wyszła autorom po zbyt długiej przerwie od swych cykli wskazałem powyżej.

Przecież nawet Pratchett w pewnym momencie w Świecie Dysku zaczął tracić wiatr w żaglach.
Q pisze: czw, 05 lut 2026 11:48 Choć to prawie dekadę temu.
Z definicji dawno ;)
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: pt, 06 lut 2026 13:27military urban fantasy w rodzimych realiach to i dziś byłby powiem świeżości :)
;)
jaynova pisze: pt, 06 lut 2026 13:27Nie kłócę, się napisałem przecież, że jest minimalnie słabszy.
Też się nie kłócę, ale dla mnie był kluczowy, bo rozwijał i domykał wątki głębsze, podnosił cykl powyżej poziomu efektownego czytadła.
jaynova pisze: pt, 06 lut 2026 13:27Zresztą dwa rażące przykłady kichy, jaka wyszła autorom po zbyt długiej przerwie od swych cykli wskazałem powyżej.

Przecież nawet Pratchett w pewnym momencie w Świecie Dysku zaczął tracić wiatr w żaglach.
Cóż, nie ma Autorów bez słabszych utworów ;).
jaynova pisze: pt, 06 lut 2026 13:27Z definicji dawno ;)
Nie w skalach kosmiczno-geologicznych. (NMSP )
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Chodzi mi tylko o to, że był wielki wzlot fantastyki, tak naprawdę po uruchomieniu Fabryki Słów, były czasy chwały.

Pamiętam ze studiów i empikowania, że wychodziło po kilka książek tygodniowo, kilkanaście miesięcznie. Czasem więcej.

Dzisiaj młodzi już nie wiedzą, co to był dzień bez zajęć, zajęty fotel w Empiku Megastore i sterta ksiażek. :)

Wiele było wydawnictw - które dziś nie istnieją lub ledwo dyszą...

Np. Isa - zapoznała nas z książkami autorów wydawnictwa Baen Books, jak Eric Flint i książkami z D&D i Forgotten Realms.

Strzałem głowę była na pewno pandemia. Tudzież inflacja i niesamowity wzrost cen książek.

Milczenie dobrych autorów, jak już wspomniałem.

Czasy upadku jednak...
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: pn, 09 lut 2026 12:26 Chodzi mi tylko o to, że był wielki wzlot fantastyki, tak naprawdę po uruchomieniu Fabryki Słów, były czasy chwały.
Z drugiej strony styl fabryczny uważany był za upadek w komiksowość. Pamiętasz te debaty...?
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Q pisze: pn, 09 lut 2026 14:23 Z drugiej strony styl fabryczny uważany był za upadek w komiksowość.
Fantastyka promowana przez ludzi Nowej Fantastyki była z kolei strasznie zamknięta i niszowa. Zdaje się, że dlat6ego powstał Feniks?...
Q pisze: pn, 09 lut 2026 14:23 Pamiętasz te debaty...?
Za młody byłem :)
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: wt, 10 lut 2026 09:24Fantastyka promowana przez ludzi Nowej Fantastyki była z kolei strasznie zamknięta i niszowa. Zdaje się, że dlat6ego powstał Feniks?...
Tak w sumie to - mając swoich faworytów, w zakresie stylu czy tematyki - godzę się z tym, że rzeczywistość - także literacka - ewoluuje. Była era "Młodego Technika", potem dominacji Zajdla i jego uczniów z "Fantastyki" i "Nowej Fantastyki", przełamana przez nagrody dla Pisarek z łamów "Fenixa", potem era fabryczna. Ostatnio odnotowałem (jeśli o Zajdle chodzi) epokę tryumfów Autorek i Autorów związanych (u zarania kariery czy do dziś) z naszym "F."...
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Q pisze: wt, 10 lut 2026 11:57potem era fabryczna
Ciekawe dlaczego, poza Pilipiukiem i Ziemiańskim, większość piszących po polsku opuściła szeregi Fabrycznych.
Q pisze: wt, 10 lut 2026 11:57 Ostatnio odnotowałem (jeśli o Zajdle chodzi)
Chyba te Zajdle - nie ujmując niczego Autorom i Autorkom - straciły jakby na prestiżu...
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: wt, 10 lut 2026 12:03Ciekawe dlaczego, poza Pilipiukiem i Ziemiańskim, większość piszących po polsku opuściła szeregi Fabrycznych.
Bo się chyba F.S. i z określonym (komiks prozą) stylem i z określoną opcją polit. zaczęła kojarzyć.

ps. You forgot Kolodziejczak & Komuda ;).
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Q pisze: wt, 10 lut 2026 12:12 i z określoną opcją polit.
Tfu, polityka w fantastyce. Coś nie jestem w temacie.
Q pisze: wt, 10 lut 2026 12:12 You forgot Kolodziejczak & Komuda ;).
Pierwszy to kompletnie nie moja bajka, drugi to właściwie historyczne powieści pisze, gdzie elementy fantasy są mocno na siłę.

Ale rozbito mocny zespół IMHO. Tułali się potem po jakiś drugorzędnych wydawnictwach.

Np. mam Dożywocie Marty Kisiel w wydaniu fabrycznym i Uroboros.

Różnica w pracy redaktora (na korzysc FS) jest taka, jakbym dwie różne książki czytał.
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

jaynova pisze: śr, 11 lut 2026 12:37Pierwszy to kompletnie nie moja bajka
No nie mów..."Dominium Solarne" Ci nie podeszło?
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

W ogóle. :(
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

Awatar użytkownika
Q
Kobyszczę
Posty: 5619
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: Q »

Ale dlaczego (wiem, że na obszar degustibusa wchodzimy). Morał polityczny może i kijem ręcznie podparty, ale ten rozmach scenografii, te przebłyski Obcości w tradycji Lema...
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
jaynova
Kameleon Super
Posty: 2547
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Tymczasem się dzieje... i dziać nie przestaje

Post autor: jaynova »

Możliwe, że jest ok. :)

Ale bardziej chodziło mi o to, że starych Autorów trochę zorano, bądź zamilkli sami, a o naprawdę utalentowanych debiutantach, ani widu ani słychu.

Przynajmniej ja nie potrafię wymienić...
"May God have mercy upon my enemies; they will need it." - Gen. George Patton.

ODPOWIEDZ