O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19719
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Alfi »

Ech, za chwilę się okaże, że cały Wszechświat to po prostu jedno wielkie pole bitwy słusznej opcji politycznej z tą niesłuszną...
Ale skoro sobie życzysz...
neularger pisze: Myślenie o obszarach chronionych (Rospuda, teraz puszcza) jako o czymś, co ustępuje w razie potrzeby człowieka jest bliskie całej formacji politycznej która rządzi teraz Polską.
Tak jakby to był jakiś wyjątek. Tylko teraz chodzi o projekty, które formacja rządząca uważa za swoje przyszłe wiekopomne dzieła (i Dobrą Zmianę, koniecznie przez bardzo duże D), a nie jak dotychczas o doraźne interesy zakolegowanych biznesmenów (pamiętam jakieś nielegalne wycinki, które potem wstecznie legalizowano, czy coś w tym rodzaju).
Nie bardzo pamiętam, czy brałem kiedyś do ręki jakieś pismo, w którym Makowski publikuje. Zresztą jestem tym zainteresowany dość umiarkowanie albo jeszcze mniej. Interesuje mnie meritum sprawy, a o tym meritum niewiele jestem w stanie się dowiedzieć, bo kiedy widzę argumenty dobierane pod kątem słuszności opcji politycznej, to od razu dochodzę do wniosku, że mogę je potłuc o dowolny kant sempiterny. W przypadku Wajraka i Makowskiego - pierwszy z nich za bardzo gra na emocjach i ideologizuje, drugi argumentuje w sposób bardziej uporządkowany i rzeczowy, co też nie znaczy, że ma rację. Wolałbym posłuchać albo poczytać naprawdę niezaangażowanych fachowców - ale czy takich ktoś jeszcze dopuści do głosu? Zresztą jak ich rozpoznać?
Jedno jest pewne: broniąc świata przed zrównaniem przez buldożery i zabetonowaniem, a przy okazji zakopceniem, trzeba sobie zdać sprawę z tego, że przyroda już nie wróci do stanu z czasów Piasta Kołodzieja. Ale to tylko ogólnik.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19719
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Alfi »

W ramach odchodzenia od węgla, walki z efektem cieplarnianym i stawiania na energetykę zero-emisyjną w Niemczech uruchomiono nową elektrownię węglową.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14582
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Małgorzata »

Oj, tam x2. To przecież logiczne - zielona energia jest droga i niepewna, a taka normalna węglowa zawsze wychodzi, niezależnie od pogody i po w miarę stabilnej cenie od kilowata. Eko-trend odpadł po zderzeniu z rzeczywistością, nihil novi...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5229
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: neularger »

To faktycznie porażka, lecz Datteln 4 (tak sie nazywa elektrownia) budowane jest od 13 lat (no, coś jak ten port lotniczy w Berlinie). Kiedy powstawały jej plany, był pewnie trochę inny klimat - ten polityczny. Teraz rząd w Berlinie tłumaczy, że musiałby wypłacić 1,5 mld rekompensaty w przypadku nieotwarcia.
Niemcy produkują ~520 TWh energii z czego ~150 TWh pochodzi ze spalania węgla. Około 50% z tych 520 TWh to tzw. odnawialne źródła energii. Reszta niebędąca węglem to energetyka jądrowa i gaz. Segment "zielonej energii" rośnie w Niemczech nieprzerwanie od 2011 (OZE-19%). Zatem można uznać, że chyba jest to w miarę solidne źródło energii. :)
Żródło: https://wysokienapiecie.pl/27298-produk ... ac-zmiany/
Nowa elektrownia Dattlen 4 ma moc 1100 MWh.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14582
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Małgorzata »

Podejrzewam, że w niemieckich gospodarstwach indywidualnych dominują różne fotowoltaiki i wiatraki czy podobne, do tego cały kraj ma farmy wiatrowe. U nas, jeżeli ceny prądu pójdą jeszcze bardziej w górę (a w zaczynającym się właśnie kryzysie pójdą), też zaczął się już boom na własne źródła energii. Sama bym sobie zainstalowała panel albo dwa na balkonie, ale biurwokracja mnie zniechęca.
No i nie chce mi się inwestować. Wciąż wierzę, że kiedyś postawię dom - choć kryzys słabo sprzyja, do tego nie mogę dostać rozsądnego kredytu... No i nie mam czasu, bo moja nieśmiertelna matka wymaga opieki.
Może ją powinnam podłączyć do jakiegoś ogniwa - ma energię, którą marnuje... :X
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Q
Niegrzeszny Mag
Posty: 1773
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Q »

Taki wywiad:
https://wiadomosci.wp.pl/miliard-ludzi- ... 801450976a

Wydźwięk ma, że stać nas (w sensie: władze i społeczeństwo), niestety, na egoizm, bo...

Jak odczujemy zmiany klimatu w Polsce?
Teoretycznie nie odczujemy ich bardzo boleśnie. Stracimy trochę terenów nadmorskich, będzie dwa stopnie cieplej, w ogrodzie będzie rosło więcej kwiatów. Bałtyk zamieni się w słodkowodne, dwuwarstwowe jezioro, przypłyną inne ryby, to też nie będzie tragedia.
Natomiast bardziej serio: nie pamiętamy o tym, że chociaż my sobie teoretycznie poradzimy, to około miliard ludzi, którzy będą żyli na obszarach nienadających się już do życia, po prostu zostanie zmuszonych do przeprowadzki. Chętnie powiedziałbym górnikom, że jeśli koniecznie chcą kopać węgiel, to niech przygotują się na 600 tysięcy Marokańczyków, którzy powinni w takim razie zamieszkać na Śląsku. U nich za jakiś czas się nie da, między innymi właśnie dlatego, że emitujemy dwutlenek węgla do atmosfery.
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2229
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: flamenco108 »

Q pisze: wt, 30 mar 2021 15:51 my sobie teoretycznie poradzimy
Z naciskiem na "teoreticznie". Choć CO2 tak bardzo nam nie zaszkodzi, w ostatnich 600 latach popełniliśmy mnóstwo innych błędów, przede wszystkich osuszyliśmy Polskę. Przez co zamiast wyczekiwać powrotu winnic, możemy oczekiwać pustynnienia lub stepowienia. Tutaj zaglądają ludzie wyrobieni językowo, więc pewnie każdy może ze swojej okolicy wskazać przynajmniej kilka nazw wsi albo miast, które etymologię wywodzą z błota, bagna, szuwaru, jeziora itp. a wokół suche, czyste pole, albo las. Kilka razy już oglądałem pewnego pana, który nawołuje, żeby co rychlej wdrożyć poważny plan retencji wód słodkich w postaci (tym razem) dobrze zaprojektowanych bagien, moczarów, stawów, grądów, które zmniejszą amplitudę wahań wieloletniego zaopatrzenia terenu w wodę. Niestety, zapłacimy za to większą ilością komarów, ale nie ma nic za darmo.
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

ODPOWIEDZ