Z dawnych wieków...

czyli co nam w duszy gra - o muzyce fantastyczniej i fantastyce muzycznej

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » wt, 08 maja 2012 16:09

No-qanek pisze:
Nie uważasz, że taka teza jest trochę zbyt wygodna?
Uważam, że to duże uproszczenie (też moje), i tak, trochę wygodne. Niemniej jednak coś jest na rzeczy, więc trzeba to brać w nawias, ale zastanowić się nad tym zjawiskiem. Tzn. sztukę tworzy się troszeczkę po coś innego, niż kiedyś. Zmienił się target, zmieniło się samo zapatrywanie twórców na sztukę i rolę artysty.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: ElGeneral » wt, 08 maja 2012 16:36

Gesualdo pisze:
ElGeneral pisze:Przepraszam, Gesu, ale diablo trudno jest dziś znaleźć w muzyce i malarstwie różnicę pomiędzy szarlataństwem a prawdziwie autentyczną twórczością. Przyznasz pewnie, że granice się zacierają.
Ja mam z tym duży problem. Podziwiam za to ludzi, którzy nie mają z tym problemu: wszystko jest dla nich albo jednym wielkim żartem, albo jedną wielką Sztuką.
Ja też mam z tym problem. Gdybym nie miał, tobym o tym nie pisał. Zresztą bardzo lubię niektórych z żyjących kompozytorów (Jarre, Tomita, Evangelos Odysseas i oczywiście Morricone, oraz...
http://www.youtube.com/watch?v=_UmOY6ek ... re=related
a z polskich np. Biliński). Nie polegałbym na pojęciu "rozumienia sztuki". Po prostu pewne rzeczy do mnie przemawiają, a inne nie - i to nie dlatego, że jestem głuchy.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » pn, 04 cze 2012 15:42

"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » czw, 21 cze 2012 15:27

"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » wt, 26 cze 2012 12:27

"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » sob, 30 cze 2012 14:14

"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » sob, 18 sie 2012 12:26

"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: ElGeneral » ndz, 19 sie 2012 17:59

Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Papageno

Symfonia fantastyczna op.14 Berlioz

Post autor: Papageno » czw, 04 paź 2012 22:49

Polecam z całego serca "Symfonię fantastyczną" Hectora Berlioza, a zwłaszcza jej IV część, "Drogę na miejsce straceń."
Załączam link.
http://www.youtube.com/watch?v=7wxasYMX88o

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Symfonia fantastyczna op.14 Berlioz

Post autor: Gesualdo » czw, 04 paź 2012 23:27

Jest już wątek poświęcony muzyce klasycznej: „Z dawnych wieków...”. Tam by pasowało.
Czy można prosić zaprzyjaźnionego moda o przeklejenie?
Ja od siebie dorzucam inny marsz, z piątej Mahlera.
Ostatnio usłyszałem ten marsz na pogrzebie, i to było wstrząsające przeżycie. Tam dużo emocji pobrzmiewa, trochę ironii i rozczarowania.

Cordeliane: przeniesione zgodnie z życzeniem.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Papageno

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Papageno » pt, 05 paź 2012 11:39

Troszkę zapomniany kwartet smyczkowy Verdiego. Polecam.
http://www.youtube.com/watch?v=XqhZOqN7cVY

Papageno

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Papageno » wt, 09 paź 2012 13:44

Requiem, na którym wzorował się sam Mozart. Warto posłuchać.
http://www.youtube.com/watch?v=No_f7Jp-XII

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Gesualdo » wt, 09 paź 2012 18:29

Papageno pisze:Requiem, na którym wzorował się sam Mozart. Warto posłuchać.
http://www.youtube.com/watch?v=No_f7Jp-XII
Requiem, z którego ponoć zrzynał sam Mozart;)
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Papageno

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Papageno » czw, 11 paź 2012 11:46

Z kolei ten bardziej znany Haydn powiedział, że gdyby Mozart skomponował tylko sonaty i requiem to i tak byłby uznawany za największego kompozytora w dziejach. Jednak Haydn później zweryfikował swój wcześniejszy osąd i powiedział " Beethoven największy, Mozart jedyny, a ja dzięki Bogu trzeci" ;-) Gdyby Bach nie był wówczas zapomniany, a jego partytury nie leżały gdzieś zakurzone, ukryte pod posadzką kościoła lipskiego, powiedziałby "czwarty" ;-) Nawiasem mówiąc, nie byłoby Bacha bez Buxtehude ;-)

Papageno

Re: Z dawnych wieków...

Post autor: Papageno » czw, 11 paź 2012 12:03

http://www.youtube.com/watch?v=Bzmgql32 ... re=related
Polecam. Muzyka organowa pełną gębą.

ODPOWIEDZ