ILLUSION / LIPALI

czyli co nam w duszy gra - o muzyce fantastyczniej i fantastyce muzycznej

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
rubens
Fargi
Posty: 437
Rejestracja: sob, 23 lut 2008 00:00

ILLUSION / LIPALI

Post autor: rubens » pt, 24 kwie 2009 23:54

Wiecie, jest czasami tak, że się człek zastanawia, jakby to były, gdyby było inaczej. I ja tak mam, szczególnie, gdy słucham sobie wspaniałej polskiej kapeli - ILLUSION.
Zastanawiam się, jakby to było fajnie, gdybym się urodził jakieś 7-8 lat wcześniej, a swój buntowniczy okres przechodził powiedzmy w połowie lat 90-tych. Dla mnie - bajka. Rozminąłem się, w tej perspektywie, z epoką Illusion, które swoim "zgonem" tę epokę zamknęło - epokę muzyki ludzkiej, ciężkiej (pod względem wymowy, nie brzmienia), takiej "ambitnej po prostu", nie z pełną pompą, a z szczerością podanej. To jest chyba jakiś efekt tamtych lat, tamtego czasu.
Ostatnio przy piwku (...czwartym) z kumplem z kapeli kombinowaliśmy, czy też inaczej, próbowaliśmy kombinować nad fenomenem tamtej muzy. To dziwne, ale dzisiaj, kiedy słucham tych kawałków Illusion, są one dalej aktualne, dalej prawdziwie. Ta kapela to istny fenomen, fenomen, który niestety dla fanów, krytyków i dla sceny muzycznej w ogóle się skończył - bo nikt nie gra, ani nie grał jak Illusion. I mówcie, co chcecie - że są Acid Drinkers, że Armia, że Kat, że były (są) kultowe kapele w Polszcze. Takiego (w)rażenia, jak Illusion, nie wywarła na mnie żadna inna polska kapela.
Tak w ogóle, to chciałem po prostu rozpocząć wątek o tym jakże przewspaniałym zespole, o jego członkach - o Lipie i jego LIPALI, a wyszedł jakiś mini felieton. :P
Niecierpliwy dostaje mniej.

Dyzio

Post autor: Dyzio » ndz, 03 maja 2009 12:12

Jakiś czas temu usłyszałem ten zespół promowany chyba przez Eskę. Kawałek który puszczali spodobał się dziewczynie więc poszperałem i znalazłem ich więcej w internecie. Przesłuchałem sobie płytę tego zespołu i muszę przyznać, że wyrzuciłem ją bez żalu. Nie wiem czym się tutaj zachwycać.

Awatar użytkownika
rubens
Fargi
Posty: 437
Rejestracja: sob, 23 lut 2008 00:00

Post autor: rubens » ndz, 03 maja 2009 14:25

No cóż, degustibus ;)
Niecierpliwy dostaje mniej.

Awatar użytkownika
Marchew
Kurdel
Posty: 782
Rejestracja: pn, 17 lip 2006 09:40
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marchew » pt, 08 maja 2009 21:10

Ja jakoś ostro Lipy nigdy nie słuchałem, ale pamiętam, że co słyszałem, to mi się podobało. I uwielbiam dwa kawałki Tiltu - "Miassto Fcionga" i "Ostatnią piosenkę o miłości". Znaczy, to pierwsze dalej, tego drugiego lata nie słyszałem.

ODPOWIEDZ