Przepowiednia?

... albo i nie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 517
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » wt, 18 lis 2008 11:31

JAK MOŻECIE BYĆ TACY SPOKOJNI?!?!
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19225
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 18 lis 2008 11:58

Obb, ja podejrzewam, że nikt nie chce Ci przeszkadzać, kiedy stoisz przed lustrem i ćwiczysz okrzyk "Galilee, vicisti".
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Azaliż

Post autor: Azaliż » wt, 18 lis 2008 12:15

Obb, oczywiście jest nieco hiperaktywny... ;]
Ale czy nie zwróciliście uwagi, że sporo osób w dzisiejszych czasach traci tak popularny (podobno) zdrowy rozsądek, i zaczynają wierzyć w np: historii o duchach.

Całe bloki telewizyjne dla wróżek i teleewangelistów straszą ze srebrnego ekranu. Starowinki zamiast rozpieszczać swoje wnuki wysyłają emeryturę do sekt, albo kupują święte obrazki na potęgę. Słyszy się te ploty o końcu świata i tak dalej. Ludzie biegają do wróżek. Pojawiają się się internetowe testy na opętanie, sam widziałem jeden gdzieś, jak chcecie to wam wkleję.

Pomijając, fakt, że zarabia się na tym kasę, to naprawdę można dojść do wniosku, że coś się dzieje. Kolejki do konfesjonałów i uzdrawiaczy/energoterapeutów/łapiduchów będą coraz dłuższe.
Psychoza strachu sama się napędzi.
Sąsiad mi gada o jakichś duchach. Zafascynował się gość i gada mi, jak to one opowiadają mu co ma się zdarzyć w przyszłości. Aż się go kurde boję.

Xiri
Nexus 6
Posty: 3386
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » wt, 18 lis 2008 12:26

Azaliż pisze: Ale czy nie zwróciliście uwagi, że sporo osób w dzisiejszych czasach traci tak popularny (podobno) zdrowy rozsądek, i zaczynają wierzyć w np: historii o duchach.
Albo jest też odwrotnie: ludzie mają dość tego bałaganu i albo niczym się już nie przejmują, albo szukają rozwiązań w naukowych publikacjach.
Pojawiają się się internetowe testy na opętanie, sam widziałem jeden gdzieś, jak chcecie to wam wkleję.
Dawaj! Będzie ubaw :]
Pomijając, fakt, że zarabia się na tym kasę, to naprawdę można dojść do wniosku, że coś się dzieje. Kolejki do konfesjonałów i uzdrawiaczy/energoterapeutów/łapiduchów będą coraz dłuższe.
Psychoza strachu sama się napędzi.
Sąsiad mi gada o jakichś duchach. Zafascynował się gość i gada mi, jak to one opowiadają mu co ma się zdarzyć w przyszłości. Aż się go kurde boję.
Bo człowiek stanął na dobre z umysłem na czasach średniowiecza i tylko ulepsza swoje zabawki, jak to pięknie znajomy podsumował. W 2012 roku ma być ponoć przebiegunowanie... mózgów.

E:

Znalazłam jeden: Link. Wyszło mi z niego, że idealnie nadaję się na egzorcystę :p

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2032
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » wt, 18 lis 2008 13:52

Azaliż pisze:sporo osób w dzisiejszych czasach traci tak popularny (podobno) zdrowy rozsądek, i zaczynają wierzyć w np: historii o duchach.
Przecież duchy istnieją.
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Xiri
Nexus 6
Posty: 3386
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » wt, 18 lis 2008 14:00

Vuko powiedział do Jardana, że duchów nie ma. To komu teraz wierzyć? :)

Awatar użytkownika
savikol
Fargi
Posty: 407
Rejestracja: pn, 27 mar 2006 08:04

Post autor: savikol » wt, 18 lis 2008 14:31

Ale czy nie zwróciliście uwagi, że sporo osób w dzisiejszych czasach traci tak popularny (podobno) zdrowy rozsądek, i zaczynają wierzyć w np: historii o duchach.

Całe bloki telewizyjne dla wróżek i teleewangelistów straszą ze srebrnego ekranu. Starowinki zamiast rozpieszczać swoje wnuki wysyłają emeryturę do sekt, albo kupują święte obrazki na potęgę. Słyszy się te ploty o końcu świata i tak dalej. Ludzie biegają do wróżek.
To się nazywa New Age i trwa od jakiś czterdziestu lat. Z czasem nasila się coraz bardziej. Socjologiczne zjawisko, które moim zdaniem, związane jest z niemożnością pojęcia współczesnej nauki przez przeciętnego człowieka i ogólnym upadkiem kultury i religii. Ludzie nie mają w co wierzyć. Postępu technologicznego i nauki nie rozumieją, wierzenie w Boga, to już w ogóle jest passe, a w coś chyba wierzyć trzeba? To i wymyślają sobie koniec świata, numerologię, karty tarota, chiromancję, różdżkarstwo, medycynę niekonwencjonalną, koniec ery ryb i nadejście ery wodnika, ble, ble, ble.
Takie czasy.

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 517
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » wt, 18 lis 2008 15:38

Alfi pisze:Obb, ja podejrzewam, że nikt nie chce Ci przeszkadzać, kiedy stoisz przed lustrem i ćwiczysz okrzyk "Galilee, vicisti".
Alfi - katolicki głos w Twoim komputerze.
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » wt, 18 lis 2008 16:01

To nie czasy, tak było zawsze. Na przełomie wieku 19 i 20 chyba nawet bardziej niż współcześnie.
O rząd dusz walczą racjonaliści i pseudo-racjonalni populiści w różnych odmianach, kapłani w różnych odmianach i różne odmiany czarowników. Od czasu do czasu któraś grupa na jakimś terenie zdobywa przewagę.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19225
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 18 lis 2008 16:17

obb pisze:
Alfi pisze:Obb, ja podejrzewam, że nikt nie chce Ci przeszkadzać, kiedy stoisz przed lustrem i ćwiczysz okrzyk "Galilee, vicisti".
Alfi - katolicki głos w Twoim komputerze.
A Zygmunta K. Waćpan czytał?
Ciekawy jestem jak byś skomentował, gdybym zasugerował, że szukasz na mapie Wyspy Św. Heleny albo Sulejówka?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 517
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » wt, 18 lis 2008 17:22

Wcale bym nie skomentował, Alfi jest dla mnie za mądry.
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19225
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 18 lis 2008 18:09

Jednym słowem, trafiłem kulą w płot, widząc Cie w roli hrabiego Henryka:-).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 517
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » wt, 18 lis 2008 18:25

Zgadza się, jestem z proletariatu.
edycja
Właśnie przeglądam streszczenie, piszą, że pyszny, a nie jestem.
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Azaliż

Post autor: Azaliż » śr, 19 lis 2008 11:36

A jednak. Sąsiad wariat podrzucił mi kartkę z adresem jakimś. Mówił, że nadchodzi zmiana. Chyba go do końca pogięło, mówię wam. Cały jakiś mokry, zdenerwowany. Gadał, że to jakieś szaleństwo i że ogarnia wszystkich powoli. Strasznie mnie przestraszył całym tym gadaniem.
http://nokiafan.blogguje.pl/
U was też dzieją się jakieś dziwne rzeczy?
Ostatnio zmieniony śr, 19 lis 2008 12:06 przez Azaliż, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Teano
Kadet Pirx
Posty: 1309
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » śr, 19 lis 2008 11:54

Azaliż pisze:A jednak. Sąsiad wariat podrzucił mi kartkę z adresem jakimś. Mówił, że nadchodzi zmiana. Chyba go do końca pogięło, mówię wam. Cały jakiś mokry, zdenerwowany. Gadał, że to jakieś szaleństwo i że ogarnia wszystkich powoli. Strasznie mnie przestraszył całym tym gadaniem. Zobaczcie

U was też dzieją się jakieś dziwne rzeczy?
To chyba nawet ma swoją nazwę, jak to było... Groboreklama? Trumnoreklama? Reklama z lochu? Jakoś tak...
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

ODPOWIEDZ