Wyszperane - podesłane ver. 3.0

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Małgorzata » czw, 27 sie 2015 20:45

No, właśnie próbowałam znaleźć chociaż fragment, ale chyba słabo szukałam. W sensie, że moja próba skończyła się na wpisaniu tytułu w Góglu i sprawdzeniu ze dwóch linków, czyli 10 złotych myśli z inkryminowanej książki.
Potem nie miałam już czasu, bo jednak czytanie opowiadania/fanfika z uniwersum gry okazało się bardziej zajmujące. Głównie dlatego, że ten fanfik liczył sobie 6 stron. I na dodatek za czytanie tego fanfika mam stawkę redaktorską. No i lubię zergi! :P

Co do powieści motywacyjnej, STL nie zna takiego pojęcia. Zastanawiałam się nad tym głęboko. I wyszło mi, że z założenia całe piśmiennictwo jest motywacyjne. Ponieważ w sobie ma podstawowe zadanie: skłonić odbiorcę do przeczytania. W tym sensie nie tylko literatura jest motywacyjna, lecz właściwie każdy przekaz piśmienniczy (w tym np. niniejszy post). Jest to cecha immanentna, czyli niewarta wzmianki, bo oczywista, a wzmiankowana motywacja zawiera się w funkcji fatycznej danego tekstu.

Zastanowiło mnie jednak połączenie terminu "powieść motywacyjna" z dziełem J.Thorna oraz pewnym utworem Coelho o wojowniku światła. Po przejrzeniu szybko recenzji dzieła Hunta alias Kominka, jakie mi się wyświetliły, okazało się, że w żadnej nie ma opisu fabuły. Może wynikać to z tego, że - jak sugeruje Więcki - nikt tego nie czytał, więc znać fabuły nie może. Mnie się jednak wydaje*zakładam domyślnie rzetelność recenzencką, że chodzi o coś innego. Recenzenci zwracają uwagę na podobieństwo do "Wojownika światła..." Coelho.
I może ja jakaś tępa jestem albo coś mi umknęło (tego "Wojownika..." współczytałam dawno temu w tramwaju, więc wszystko możliwe), bo cokolwiek by nie powiedzieć, "Wojownik..." Coelho powieścią NIE JEST.
Przez analogię podejrzewam zatem, że w przypadku dzieła Kominka również nie mamy do czynienia z powieścią.
Paradoksalnie zatem bardzo możliwe, że jest to tekst motywacyjny*cokolwiek to znaczy, a dla mnie, ecoistki, znaczy to niewiele, bo po lekturze HP pewien smarkacz wyskoczył z okna na X piętrze - to dopiero jest powieść motywacyjna, nie?, ale nie powieść => i to ten pierwszy człon PR-owskiej, wydumanej nazwy jest z gruntu fałszywy w odniesieniu do omawianego dzieła, a może nawet Dziełła... Arcydziełła... :P

Ale najbardziej podoba mi się Twoja definicja, Alfi. :D
Ona wyjaśnia wszystko! :D:D:D

e... Bo nie zalinkowałam...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Beata
Niegrzeszny Mag
Posty: 1622
Rejestracja: wt, 10 wrz 2013 10:33
Płeć: Kobieta

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Beata » czw, 27 sie 2015 21:16

Wy tu o motywacjach, a tymczasem okazało się, że tylko lewactwo mówi wziąć.
No, kurka, jezdem lewacko kurom! :)))

Edit: Małgorzato, skąd Ty bierzesz takie linki: niebanalne, nie poddające się szybkiemu grokowaniu?
Niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną; jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem.
Karl Popper

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » czw, 27 sie 2015 22:03

Przecież od dawna wiadomo, że istnieje prawicowa interpunkcja. To dlaczego nie lewicowa gramatyka?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Małgorzata » czw, 27 sie 2015 22:52

A słowniki niech będą populistyczne. I demokratyczne. Niech decyduje demokratyczna większość, a nie despotyczna, lingwistyczna mniejszość.
Uwolnić język!
Precz z gramatycznym totalitaryzmem i uciskiem reguł poprawności!

Bełkot rulez!

Jak dobrze, ze znam parę innych języków - polszczyzna wkrótce przestanie być językiem, jeżeli za tą (p)oślicą pójdzie stado podobnie niemyślących osobników.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Młodzik » ndz, 30 sie 2015 23:30

Ale coś jest na rzeczy z tą prawicową interpunkcją. Bo choć pani poseł niczym lwica broni swojej znajomości ortografii, tak o interpunkcji nawet słowem się nie zająknęła. I słusznie. (A przynajmniej nie zająknęła się o konwencji zapisu interpunkcji).

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » pn, 31 sie 2015 09:22

Tzw. prawicowa interpunkcja polega na oddzielaniu spacją znaku interpunkcyjnego od poprzedzającego go słowa. I to jest po prostu rozszerzenie stosowanej we francuskim reguły stawiania wykrzykników, pytajników i dwukropków.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Małgorzata » pn, 31 sie 2015 12:27

Nihil novi, Alfi. Durnie i nieuki zawsze usprawiedliwiają swoje braki ideologią. Normalnie kompleks małego fiutka w opcji masowej. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » pn, 31 sie 2015 15:32

To niezupełnie tak, bo pojęcie "prawicowej interpunkcji" wymyślone zostało przez przeciwników prawicy.
Bo wszystko, co odbiega od normy w dół, dla lewicy jest prawicowe, a dla prawicy lewicowe. Aż się dziwię, że ostatnich upałów jeszcze nikt nie przyporządkował żadnej ideologii.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: neularger » wt, 01 wrz 2015 13:44

Alfi pisze:Tzw. prawicowa interpunkcja polega na oddzielaniu spacją znaku interpunkcyjnego od poprzedzającego go słowa. I to jest po prostu rozszerzenie stosowanej we francuskim reguły stawiania wykrzykników, pytajników i dwukropków.
Słyszałem o tym, ale nie mam pewności jak się ta "prawicowość" objawia. Poniżej inny post naszej tytanicy intelektu, z całkiem nieprawicową interpunkcją:
Dowiedziałam się z jakiejś informacji przesłanej do mnie przed chwilą,że ta radość /choć często trochę chamska /na moim fb spowodowana jest tym,że Radio Rock przeprowadziło ze mną jakąś "lewą" rozmowę,że ktoś z RR podając się za wojskowego ze mną rozmawiał.Ponieważ rozmawiałam z różnymi osobami ,nie wiem dokładnie o którą chodzi.Wiele osób cieszy się tu,że "zostałam wkręcona".Ponieważ rozmawiałam o szkoleniach dla cywilów ,też lekko ,więc BARDZO się CIESZĘ,że dzięki Radio Rock informacja o tym-choćby zabawowo-dotarła do tylu ludzi.Idżcie się szkolić !Jaka "beka",jaka "beka"?Chłopie jeden z drugim,umiecie odróżnić lakier do włosów od smaru do karabinu?Wiecie jak stać na baczność,czy znacie się tylko na błękitnych i różowych odcieniach tenisóweczek,które śmiesznie nosicie też zimą? Cieszę się przy tym ,że na mnie padło w tej prowokacji,bo sama bardzo lubię takie niespodzianki i żarty,i sama takie innym robiłam.I tak oto dzięki zabawie,o którą NIE MAM żalu,trochę dobrych informacji trafiło do Słuchaczy Radia Rock, z którym czasem rozmawiam.Przy okazji POZDRAWIAM wszystkich SŁUCHACZY RR i "prowadzącego rozmowę".Było miło.Choć nie wiem dokładniej o którą rozmowę chodzi,to jeśli można się było pośmiać to
warto było.
Krystyna Pawłowicz
Twarzoksiążkowe źródełko

Ona chyba po prostu zna interpunkcję równie doskonale jak ortografię. No, ale jak się jest posłem to pewnie nie trzeba... :D
Ostatnio zmieniony wt, 01 wrz 2015 13:47 przez neularger, łącznie zmieniany 1 raz.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4055
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: A.Mason » wt, 01 wrz 2015 13:47

Alfi, byś się zdziwił. Już gdzieś widziałem komentarz (co prawda sarkastyczny) pod tekstem o upałach, że globalne ocieplenie to wymysł lewaków :-)
1) Artykuł 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
2) Życie zmusza człowieka do wielu czynności dobrowolnych. Stanisław Jerzy Lec

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » wt, 01 wrz 2015 15:20

Nie wiem, jak jest z globalnością tego ocieplenia, ale ono jest - co widać, słychać i czuć; globalne może nie być, bo nie wykluczam, że gdzie indziej czuć coś odwrotnego. Faktem jednak jest, że pewne środowiska lewicowe zrobiły sobie z tego ocieplenia coś w rodzaju religijnego dogmatu, któremu z kolei pewne środowiska prawicowe zaprzeczają z taką samą żarliwością, z jaką wyznawcy głównych religii monoteistycznych odrzucają metempsychozę. Skutek jest taki, że kiedy ktoś na temat GO zabiera głos, to nigdy nie wiadomo, czy ekspert, czy ideolog.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » czw, 10 wrz 2015 11:24

Niejaki Murat, człowiek znad Bosforu czy też z Anatolii, ma budkę z kebabem gdzieś we francuskim departamencie Nord. Budka stoi między dwoma liceami. Ostatnio zwaliło mu się na kark stado małolatów w przerwie obiadowej i personel nie był w stanie obsłużyć wszystkich odpowiednio szybko. No to monsieur Murat podrapał się po głowie i każdemu spóźnialskiemu napisał usprawiedliwienie, tłumacząc je problemami w kuchni. Zdjęcie krąży po sieci i zebrało już 50 000 lajków.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: neularger » czw, 10 wrz 2015 13:15

Nauczyciele uznali? :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » czw, 10 wrz 2015 14:15

Tego yahoo niestety nie podaje.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19194
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Wyszperane - podesłane ver. 3.0

Post autor: Alfi » ndz, 13 wrz 2015 22:57

Kto śpi, nie grzeszy.

Nie żebym się zaczytywał angielskojęzycznymi artykułami poświęconymi psychologii i medycynie - omówienie tez Kelleya znalazłem przypadkowo na peruwiańskim rpp.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ