Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1484
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: jaynova »

Skończyłem właśnie czytać Zły Las. I z przykrością stwierdzam, że zbiór jest wyraźnie słabszy od poprzednich, kontynuując tendencję spadkową WILCZEGO LEŻA. Aby się upewnić zdjąłem z półki Aparatusa i Szewca z Lichtenrade i niestety, są dużo dużo lepsze. Tu kibicowałem Robertowi, a w nowych zbiorach jest mi obojętny :( Poza tym pierwsze opowiadanie, a w zasadzie mikropowieść ( 129 stron) jest zwyczajnie nudne.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Andrzej Pilipiuk
C3PO
Posty: 810
Rejestracja: pn, 23 kwie 2012 19:39

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Andrzej Pilipiuk »

Być może XI tom bezjakubowych spełni oczekiwania.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1484
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: jaynova »

Mój Boże, widzę własny post sprzed niemal roku i po lekturze najnowszego "Przyjaciela człowieka" mógłbym go w zasadzie skopiować. Po prostu tendencja spadkowa. Znów chwyciłem za starsze zbiory i znów widać spadek formy. Opowiadaniom o doktorze Skórzewskim nie równać się z Chorobą białego człowieka. A Robert Storm niczym tu nie błysnął.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19741
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Alfi »

jaynova pisze: ndz, 23 lut 2020 19:49 Robert Storm niczym tu nie błysnął.
Jak już kiedyś napisałem, Robert Storm kiedyś przez prawie całe opowiadanie nie wiedział, do czego służy nadmuchiwana lalka, a ja się prawie od razu domyśliłem :-).
Teraz podreptałem do biblioteki, ściągnąłem z półki "Karpie bijem", a tam znalazłem opowiadanie pt. "Kolejka". Następnego dnia musiałem odwiedzić pocztę z listem odrobinę za ciężkim, by standardowy znaczek odpowiadał taryfie. Czy mam opowiadać dalej? Na poczcie chyba faktycznie Złe się zagnieździło.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19741
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Alfi »

Przeczytałem Wakacje ze zbioru Wampir z KC. I teraz już wiem, że ektoplazma jest strasznie zła ;). Przeżarta tym złem do szpiku kości.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Andrzej Pilipiuk
C3PO
Posty: 810
Rejestracja: pn, 23 kwie 2012 19:39

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Andrzej Pilipiuk »

jaynova pisze: ndz, 23 lut 2020 19:49 Po prostu tendencja spadkowa. Znów chwyciłem za starsze zbiory i znów widać spadek formy.
spox - nie podchodzi to po prostu nie chwytaj za kolejny tom - to wolny kraj, ja się nie obrażam ;)

Andrzej Pilipiuk
C3PO
Posty: 810
Rejestracja: pn, 23 kwie 2012 19:39

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Andrzej Pilipiuk »

To teraz po prośbie...
Wraz z moim kuzynem Markiem Farfosem wznosimy w Wojsławicach Dom Jakuba Wędrowycza – Izbę Tradycji Bimbrowniczych Lubelszczyzny.
(przy okazji będzie to miejsce pod warsztaty, spotkania, pomieścimy ekspozycję regionalistyczną i parę innych pomysłów mamy...

Przekroczyliśmy półmetek no i cóż... zadyszka finansowa...
założyliśmy na zrzutce zbiórkę - blachy trzeba kupić i okna...
Jeśli macie zbędną dyszkę albo stówaka... Chciałbym się uśmiechnąć...
https://zrzutka.pl/mypux6

Na mojej stronie można sobie poczytać jak działa moja fundacja, czym się zajmujemy i zobaczyć na fotkach ile już wymurowane przez te dwa lata...

http://pilipiuk.com/index.php/fundacja

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19741
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Alfi »

Dyszka by się może znalazła. Gorzej ze zbędną. Nie wiem, czy to nie mission impossible.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Andrzej Pilipiuk
C3PO
Posty: 810
Rejestracja: pn, 23 kwie 2012 19:39

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Andrzej Pilipiuk »

Powiem tak: ktoś coś dorzuci - będzie miło. Ktoś rzuci tysiączek - będzie na okna. Ktoś rzuci stówaka - będą za to 3 metry kwadratowe blachodachówki. Ktoś da dychę - będzie na dwa pustaki. Małymi krokami.

Kogoś nie stać - rozumiem i współczuję, czasy są jakie są, epidemia dała ludziom w kość, niejeden oberwał po łbie i po kieszeni...

coś tam różni ludzie wpłacają. Nie starczy dopiąć kolejnego etapu posiłkując się z częściowo datków? - zrobi się i bez tego, jak do tej pory robiliśmy - z kieszeni własnej i od wypróbowanych przyjaciół - najwyżej budowa potrwa nie dwa lata a pięć... Ale będzie zrobione.

dużo już zrobiliśmy.

http://pilipiuk.com/index.php/fundacja/ ... wedrowycza

*

A Fundacja splajtuje. tj. jeszcze z rok pociągnę - ale koszta księgowe rosną. I co? i nic - będę dalej robił wystawy i wydawał książki o Wojsławicach - tylko nie jako instytucja a jako osoba prywatna. I tak większą część kosztów pokrywałem z własnej kieszeni...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19741
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Alfi »

No, nie zarzekam się. Skoro to działalność długofalowa, to przypuszczalnie za jakieś 3 tygodnie można by pomyśleć. Choć lista priorytetów uparcie się wydłuża ;).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19741
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Andrzej Pilipiuk-chrzęszczące słownikowo 'Dziedziczki'

Post autor: Alfi »

Pilipiuka dopadłem. Najnowszego, w postaci Czarnej Góry. Egzemplarz biblioteczny.
W Czarnej Górze pomysł z robakami ciekawy. Coś mi tylko nie gra z ciężarem właściwym złota, bo ono tam jakieś zbyt lekkie (tylko pięć razy cięższe od wody). Chodzi o ten piasek, w którym oprócz złota jest pewnie kwarc, a pomiędzy ziarenkami jeszcze tlen i azot?
Decha - no, nie da się ukryć, Storm ładnie Niemca obsobaczył.
GROM - owszem, historia alternatywna ukazująca świat ukształtowany w wyniku jakichś wydarzeń innych od tych, które znamy, to coś, co mi odpowiada, sam coś takiego kiedyś popełniłem (ech, kto jeszcze pamięta Przebudzenie Bezimiennej Mojry i Operację Greta?). Gdyby tak jeszcze wplecione zostały w tekst jakieś ciut bardziej obszerne informacje o tych wydarzeniach, które w taki sposób ukształtowały Polskę i Europę...
Jesienny sztorm - a dobrze tak esesmanowi!
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

ODPOWIEDZ